Jarmark staroci i rękodzieła
Plejada Fajnych Filmów - wrzesień - październik 2018

Wystawy

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Wrzesień 2018

Galeria Kolumnowa 

„Wybór kadru - wystawa malarstwa Magdaleny Gogół 

Wystawa czynna od 14.09. do 14.10.2018 r.

(…) Cykl “Wybór kadru” odwraca porządek rzeczywistości wirtualnej z jej nadmierną ilością bodźców. Z obrazami Magdaleny Gogół jesteśmy przecież offline, choć przed sobą mamy znaki rzeczywistości online. Nasuwają się pytania: czy te znaki w obu tych rzeczywistościach niosą takie same znaczenia? Czy przeciwnie, zaczynamy szukać różnic, konfrontować… czyli świadomie wytrącać się ze znanych schematów. “Wybór kadru” - mimo tytułu cyklu, który sygnalizuje działanie, sam w sobie nie jest interaktywny, nie ma tu opcji znanych z iPhona: touch czy scroll… są za to: przeskalowane, nasycone głębokim kolorem ekrany, nie wiążące się z moją interakcją z urządzeniem, ale umożliwiające mi interakcję ze mną samą. (…). 

/Beata Leszczyńska - językoznawca i badacz kultury/.

 

Magdalena Gogół - absolwentka Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Katowicach oraz cieszyńskiego Instytutu Sztuki Uniwersytetu Śląskiego. W 2009 roku zrealizowała przewód doktorski na Wydziale Artystycznym Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach w dziedzinie sztuki piękne - malarstwo. Od 2004 roku związana zawodowo z Instytutem Sztuki Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Raciborzu, gdzie prowadzi zajęcia w pracowni malarstwa i wykłada technologię malarstwa oraz upowszechnianie, animację i promocję kultury wizualnej. Od 2014 roku pełni funkcję kierownika Zakładu Sztuk Pięknych. Autorka 27 wystaw indywidualnych malarstwa oraz uczestniczka licznych zagranicznych i krajowych wystaw konkursowych oraz kilkudziesięciu wystaw zbiorowych. Strona FB: https://www.facebook.com/magdalenagogolpainting/.

Galeria Fotografii DeKa

„Coca-cola” - wystawa fotografii Wojtka Kukuczki.

Wystawa czynna od 14.09. do 14.10.2018 r.

Coca-cola” - pomysł zrodził się z zaskoczenia faktem, jak silnie obecna jest korporacja „Coca Cola” w społeczeństwie biednego Nepalu. Jej logotypy otaczały mnie z każdej strony. O ile przywykłem do oglądania jej reklam w w sklepach, restauracjach czy na bilbordach, o tyle długo nie mogłem pojąć dlaczego zakład fryzjerski lub warsztat wulkanizacyjny pokryty jest czerwoną farbą i znakami Coca Cola. Z początku do głowy przyszła mi myśl, że Coca - Cola podjęła zakrojoną na szeroką skalę akcję marketingową, której owocem jest taki właśnie stan rzeczy. Spędziwszy jednak tam więcej czasu zauważyłem, że Coca Cola dla żyjących tam ludzi jest czymś więcej niż reklamą, że stała się pewnym symbolem. Przypomniałem sobie wówczas czym dla mnie była Coca Cola, gdy byłem małym chłopcem... Była stylem życia... Coca Cola stała się symbolem kultury zachodu, kapitalizmu, wolnego rynku, demokracji i dobrobytu. Ludzie żyjący w Nepalu nie osiągnęli jeszcze zachodniego etapu rozwoju cywilizacyjnego. Gospodarka Kraju jest skromna, demokracja zagrożona, ludzie często żyją na ulicy. Najważniejszym celem staje się zaspokojenie podstawowych potrzeb. Nic więc dziwnego że Nepalczykom imponuje zachodni styl życia, w którym ich zdaniem panuje dobrobyt i harmonia. Symbolem tamtej rzeczywistości, flagą kultury zachodu staje się logo Coca Coli. Ludzie chętnie eksponują je na swoich domach, zakładach pracy, miejscach użyteczności publicznej. Idealizują świat zachodni, rozumieją go tak, jak został im przedstawiony w filmach i kolorowych gazetach. Manifestują aprobatę dla wartości, których nigdy nie doświadczyli. Tworzą makiety zachodniego świata, które jednak nie zakrywają całej ich rzeczywistości. Wręcz przeciwnie, wraz z otaczającym je światem tworzą niesamowite zestawienie niepasujących do siebie elementów, które pokazują dysonans pomiędzy kulturą etniczną a kulturą materialną. Tutaj pewne zastanowienie może wzbudzić pytanie, po co fotografować Nepal poprzez pryzmat Coca Coli? Przecież to ciekawy kraj, o bogatej kulturze i historii, tak odmienny od Europy. Posiada wiele walorów, które w Europie nie są znane. Dlaczego nie skupić się więc na nich? Wyszedłem z założenia, że nie chcę powielać w nieskończoność tych samych schematów proponowanych przez tak zwaną „fotografię podróżniczą”. Moja prezentacja Nepalu nie jest obiektywna, nie ma też na celu dokumentacji tamtych stron, to moje prywatne subiektywne spojrzenie na ten kraj. A właściwie na niewielki fragment tamtej rzeczywistości. Nie są to też fotografie mówiące tylko i wyłącznie o Nepalu. Przeciwnie, poruszone w cyklu wartości są uniwersalne i łatwe do odnalezienia w każdym z nas. Każdy przecież ma ideał który utożsamia z konkretną materią. Ludzie wierzą w polityków, pieniądze, miłość. Często idealizują to, co wydaje im się istotne. Rzeczywistość jednak nie zna doskonałości. Piękna i szlachetna wydaje się tylko wiara sama w sobie.... Dlaczego więc nie wierzyć w Coca Colę?...

Galeria Drugiego Planu

„Bramy” - wystawa fotografii Wojtka Kukuczki.

Wystawa czynna od 14.09. do 14.10.2018 r.

Bramy”, to seria zdjęć przedstawiająca nepalskie miasto Kathmandu. W tej serii moim celem było przedstawienie stolicy Nepalu w kontekście ogromnych zmian politycznospołecznych. Pod wpływem globalizacji, rozwoju technologii, napływu turystów Kathmandu nabrało wielu nowych znaczeń. Nabrało iście postmodernistycznego charakteru. Tradycyjna kultura, architektura, mentalność ustępują pod napływem nowych prądów. Wszystko zaczyna się ze sobą zakleszczać, mieszać, tworząc niepowtarzalną tęczę kultur, religii, sposobów życia. Fotografowałem typowych przedstawicieli Kathmandu. Nocą. Na ulicach miasta powstaje wówczas niezwykła aura, sklepy, zakłady, restauracje są zamykane żelaznymi bramami. Bramy są niemal identyczne, różnią się jedynie kolorem. Tworzą w ten sposób niepowtarzalny układ architektoniczny. Bramy, niczym portale, drzwi do nowego świata, potęgują wrażenie metamorfozy starego Kathmandu w nowe. Postacie na zdjęciach nie są już tradycyjnymi przedstawicielami buddyjskiej kultury. Reprezentują nową rzeczywistość.

 

 

Wojtek Kukuczka - główne obszary działania to fotografia, multimedia, projektowanie graficzne oraz film. Absolwent Technikum Fotograficznego, studiów magisterskich Fotografia i Multimedia na ASP Wrocław oraz student Komunikacji Wizualnej AKI Academy of Fine Art w Holandii. Obecnie doktorant Instytutu Sztuki, Wydziału Artystycznego na Uniwersytecie Śląskim. Uczestnik ponad 50-ciu wystaw fotograficznych w tym 16-tu indywidualnych, między innymi w BWA Wrocław, CSF w Katowicach, CCK Chorzów, reprezentant ASP w dziedzinie fotografii w ramach „Foto Festiwalu” w Łodzi 2008 oraz w ramach festiwalu „The World Photography Awards - Cannes” we Francji 2007. W roku 2010 otrzymał nagrodę za najlepszy film polski na Przeglądzie Filmów Górskich w Lądku Zdroju. Inicjator akcji kulturalnej 3440 Metrów Nad Poziomem Świata, założyciel Galerii Negatyw w Katowicach, prezes fundacji na rzecz kultury „Wielki Człowiek”. Kurator ponad 10-ciu wystaw artystycznych, między innymi Zdzisława Beksińskiego, Jana Bułhaka, Gasparda Felixa Tournachona (Nadara). Prowadzi autorskie warsztaty z zakresu fotografii, animacji (STS) oraz zajęcia w zakresie sztuk pięknych z uczniami oraz studentami. Stypendysta Wydziału Kultury Urzędu Marszałkowskiego woj. Śląskiego, Wydziału Kultury miasta Wrocław oraz Wydziału Artystycznego UŚ (stypendium dla najlepszego doktoranta), czterokrotny beneficjent nagrody dla Młodych Twórców Kultury Wydziału Kultury miasta Katowice. Strona FB: https://www.facebook.com/wojtek.kukuczka?ref=br_rs.f

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Lipiec/Sierpień 2018

Galeria Kolumnowa i Galeria DeKa

Różne ilustracje” - wystawa Macieja Szymanowicza.

Wystawa czynna od 30.06. do 31.08.2018 r.

Wystawa Macieja Szymanowicza pt. „Różne ilustracje” swoją premierę miała w Galerii Ateneum w Śląskim Teatrze Lalki i Aktora Ateneum w Katowicah www.ateneumteatr.pl 19 stycznia 2018 r. Druga odsłona wystawy nastąpiła podczas Festiwalu RAJ NAJNAJ - Letnia Akademia Malucha 30 czerwca 2018 r. w Domu Kultury w Rybniku-Chwałowicach. Jej żartobliwie opisowy podtytuł brzmi: „Ilustracje łapką i elektronicznym piórkiem, które nie rysuje w technice głównie cyfrowej”. Obok ilustracji książkowych prezentowane są na niej również plakaty teatralne.

Maciej Szymanowicz pochodzi z Białegostoku. Jest absolwentem Wydziału Lalkarskiego warszawskiej Akademii Teatralnej. Krótko współpracował jako aktor z Piotrem Tomaszukiem i jego Teatrem Wierszalin, szybko jednak wrócił do swojej wcześniejszej pasji - rysowania - próbując sił w grafice komputerowej, projektując początkowo reklamy i pocztówki. Dziś ilustruje i projektuje książki, zarówno dla dzieci jak i dorosłych czytelników, tworzy plakaty teatralne i gry planszowe. W 2014 r. zadebiutował jako pisarz, wydając autorską książkę „Najmniejszy słoń świata”. Jest jednym z ilustratorów oryginalnego komiksu o warszawskiej Pradze z czasów II wojny światowej pod tytułem „Praga gada. O wojnie!”. W ubiegłym roku artysta opracował natomiast piątą część ilustrowanego cyklu „Rok w….” zatytułowaną „Rok w Krainie Czarów”. Za ilustracje do „Asiuni” Joanny Papuzińskiej, Maciej Szymanowicz otrzymał Nagrodę Miasta Stołecznego Warszawy (2011), a za „Wszystkie moje mamy” Renaty Piątkowskiej nagrodę w konkursie „Przecinek i Kropka” oraz nagrodę Festiwalu Literatury dla Dzieci (2014). Strona FB: www.facebook.com/maciejszymanowiczilustrator.

 

Galeria Drugiego Planu

Monalli dolls - lalki z pasji i miłości” - wystawa fotografii Moniki Ekiert Jezusek.

Wystawa czynna od 30.06. do 31.08.2018 r.

Wymyśliła krainę baśni, teatru, kabaretu. Wszystko zaczęło się, jak to zwykle bywa, w dzieciństwie. Rodzice nauczyciele byli bardzo zaangażowani w działalność artystyczną, prowadzili własny zespół. Mała Monika dzielnie im towarzyszyła, odkrywając w sobie miłość do sztuki. Później przyszedł czas na studia plastyczne, a fotografia pojawiła się w międzyczasie. Jako szesnastolatka dostała aparat od ojca, który sam robił zdjęcia od wielu lat. Dzięki fotografii i malarstwu znalazła sposób, w który mogła wyrazić siebie i szukać własnego odbicia w drugim człowieku. Rozmawiać z nim poprzez obraz. Okazało się, że obie pasje, malarską i fotograficzną, można połączyć i stworzyć barwny świat, jak gdyby z płótna czy teatru, ale za pomocą nowoczesnej techniki fotograficznej. Zrozumiała, że interesuje ją nie tylko samo fotografowanie, ale też kreowanie nowej rzeczywistości. Ten świat zrodził się w wyobraźni. I tak, stroje swoich postaci Monika szyje sama, samodzielnie też stylizuje wnętrza. A modelki to głównie kobiety, w których dokonują się przemiany, ich emocje z których artystka opowiada fotograficzne historie. A ponieważ również szyje lalki kolekcjonerskie, także i one stały się bohaterkami jej fotografii.

Od dziecka tworzyłam lalki... Koc na trawie albo poszewka od „jaśka” zabierana w podróż, a w niej kawałki materiału, nitka i igła. Zawsze można było coś wyczarować. Coś z niczego. Teraz na nowo ożyła potrzeba stwarzania małego człowieka, materializacji tego, co noszone w głowie od lat. Powstają z pasji i miłości. Kilka skrawków materiału, koronki, małe guziki i co najbardziej kocham – twarz, która zaczyna mówić do mnie zaraz po tym, jak oczy zaczynają patrzeć. Słucham ich podpowiedzi. Prowadzą mnie opowiadając historie nie z tej ziemi... szepcą tajemnice, marzą i tęsknią, smucą się, płaczą, uśmiechają... kochają i chcą być kochane. A ich małe serduszka biją mocno pod kawałkiem lnu. /Monalli/.

Monika Ekiert Jezusek - fotografka, malarka, lalkarka. Miłośniczka farb, kolorów, kresek i form przeróżnych. Dusza niespokojna, przez która przelewają się obrazy. Najpierw nucą się w głowie jak melodie, coraz głośniej, potem przyciskają do ściany wołając o materializację. Strony: 

http://monalli.blogspot.com/, http://niezlasztuka.net/portfolio/monika-ekiert-jezusek/ , https://www.pepiniera.pl/artysta,monika-ekiert-jezusek-,438.html, http://salonliteracki.pl/new/do-zobaczenia/585-monika-ekiert-jezusek, http://www.warsztatywzlodziejewie.pl/nasi-ludzie/fotografowie/monika-ekiert-jezusek.

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Czerwiec 2018

Galeria Kolumnowa i Galeria DeKa

Wystawa pokonkursowa Międzynarodowego Konkursu Fotografii Przemysłowej i Industrialnej FOTO-PEIN 12.

Wystawa czynna od 08 do 28.06.2018 r.

12 edycja Międzynarodowego Konkursu Fotografii Przemysłowej i Industrialnej FOTO-PEIN

- wyniki konkursu:

I nagroda w kategorii architektura - „Wieża w deszczu” - Agnieszka Potocka - Makoś /Kraków/.

I nagroda w kategorii industrii - „Na bocznicy" i "Świt nad torami‘’ - Teresa Solarz /Sosnowiec/.

I nagroda w kategorii future - „Spodek- hala widowiskowa” - Wiktor Stasiak /Częstochowa/.

Wyróżnienie kategorii architektura - „ Kopalnia Anna - post mortem” - Tomasz Karnowka /Rybnik/.

Wyróżnienie w kategorii industrii - „ Szkielety ‘’ - Agnieszka Potocka- Makoś /Kraków/.

Wyróżnienie w kategorii industrii - „5te elementy ” „ Paralellum” - Magdalena Wolff /Kielce/.

Wyróżnienie w kategorii future - „Podziały nieba” - Agnieszka Potocka - Makoś /Kraków/.

Na wysawie pokonkursowej zaprezentowano 46 fotografii 14 autorów.

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Maj 2018

Galeria Drugiego Planu

Monika Juraszek, Ewa Anna Lenard - „Słowiańska Lunaria” - wystawa fotografii.

Wystawa czynna od 27.04. do 30.05.2018 r.

Słowiańska Lunaria - to opowieść, w której słowiańskie boginie stanowią pierwotną naturę każdej kobiety. Same boginie poprzez symbolikę z jaką są powiązane, żywioły, atrybuty czy też moce, luźno nakreślają kierunek powstania postaci bohaterek wchodzących w role… . Autorki wystawy prezentują nam poszczególne boginie i ich moce oraz atrybuty, dzięki czemu publiczność może wejść do słowiańskiego świata magii. Boginie: Wąda-Węda, bogini prania Śląkwa-Dżdża bogini pramatka czyli Białoboga, bogini wiatru Stryja, łowów- Łada, opiekunka ptaków- Pogoda, bogini wiosny i miłości - Dziewanna czy bogini zboża - Obiła. Autorka kreacji artystycznych i stylizacji Ewa Anna Lenard wcieliła się w portretową rolę bogini myśli i przeczuć - Chorsinę. To nie pierwszy wspólny projekt Ewy Anny Lenard i Moniki Juarszek. W grudniu 2017 r. w Galerii Obok w Raciborzu prezentowały wystawę pt. „Dreamcatcher”, wizualizującą marzenia senne najmłodszych. Natomiast "Słowiańską Lunarią" wracają do korzeni. To od idei tej wystawy zrodził się pomysł na spektakl "Usłyszeć srebrną Lunę czyli rzecz o boginiach słowiańskich", który miał swoją znakomitą premierę 17.03.2018 r. w Raciborskim Centrum Kultury.

 

Monika Juraszek - absolwentka ASP w Katowicach, aktualnie zajmuje się fotografią oraz projektowaniem graficznym. W swojej twórczości nieustannie poszukuje magii dotykając surrealistycznych sennych fantazji… Strony: www.monikajuraszek.pl, www.monikajuraszek.pl/blog/, www.facebook.com/monikajuraszekmalek.

Galeria Fotografii DeKa

Monika Juraszek, Ewa Anna Lenard - „Dreamcatcher / Łapacz snów”

Wystawa czynna od 27.04. do 30.05.2018 r.

Przez swój projekt pragniemy ukazać świat rzeczywisty, przepleciony marzeniami, snami - świat, w którym znajduje się dziecko i to, jak ono ten świat widzi i jak odbiera otaczającą go rzeczywistość. Ono nie analizuje, nie rozdmuchuje niektórych spraw, nie myśli egoistycznie. Jest tu i teraz: marzy, śni - to dla niego naturalne i oczywiste... . Dziecko jest częścią świata, jakże czystą, pełną wyobraźni i barwną nie tylko poprzez kolor. Dorośli natomiast często zatracają swoją indywidualność, gubią swoje marzenia, przestają śnić i zapominają o sobie. My „łapiemy” marzenia i sny. Ukazując ludzkie emocje, budujemy świat człowieka na nowo. Pozostawiając tło bezbarwne, dajemy możliwość dopowiedzenia emocji, przypomnienia o tym, może przekornie odrobinę, że człowiek jest obok, a „puste” nie zawsze znaczy puste. W ten sposób trafiając do punktu wspólnego, do świata dziecka, który znów możemy odbierać i interpretować według siebie - jednocześnie stajemy się dziećmi, odkrywającymi swoje marzenia, sny. /Ewa Anna Lenard i Monika Juraszek/

 

Ewa Anna Lenard - jedna z bardziej utalentowanych artystek młodego pokolenia, kreatywna z nieograniczoną wyobraźnią, prowadzi niezwykle ciekawe zajęcia dla dzieci i młodzieży w Raciborskim Centrum Kultury. Artystka wielu talentów, której wyobraźnia nie zna granic. 5 lat temu pasjonaci mody poznali ją jako zdolną projektantkę podczas międzynarodowego konkursu Off Fashion w Kielcach. Dała się poznać, m. in. jako piekielnie zdolna, nieszablonowa projektantka strojów, tzw. „rzeźbionych sukienek”. Po kilku latach przerwy wróciła z głową pełną pomysłów. Efekt jej przemiany, to stworzone wspólnie z Moniką Juraszek projektów: „Łapacz snów/Dreamcatcher” i „Słowiańska Lunaria”. Strona: www.facebook.com/ewa.lenard.77.

Galeria Kolumnowa

Wystawa malarstwa Ilony Herc pt. „Ulotne”

Wystawa czynna od 27.04. do 29.05.2018 r.

Twórczość Ilony Herc jest odkrywaniem otaczającego świata z dziecięcym zachwytem, intymnością i skupieniem. Z punktu widzenia formy to malarstwo realistyczne, często jednak postać dziecka jest umieszczona w abstrakcyjnych przestrzeniach, pastelowych, jasnych płaszczyzn. Te wzajemne relacje tworzą klimat pełen poetyki, odkrywania ciągle nowych tajemnic przeradzających się w niekończącą się magiczną podróż. Malarstwo artystki to jak notatki z życia dziecka, obserwującego i badającego swą nieskażoną wrażliwością bezmiar tajemniczych przestrzeni. To przygoda i spotkanie z tym co nowe i nieznane, dopiero do określenia, do wyłonienia się z abstrakcyjnej przestrzeni tła obrazu. W tych pracach czuć uchwyconą dziecięcą radość z poznawania nowych doznań, nowych odkryć, rzeczy małych i wielkich, niezwykłych i całkiem zwyczajnych. Obrazy są jak zatrzymane w kadrze chwile, przepełnione ciszą i refleksją, bo tylko w ciszy można odnaleźć odpowiedzi na pytania, które dopiero zapadną. To zapisywanie rzeczy ulotnych, to poszukiwanie i odkrywanie przemijających stanów emocjonalnych. /Marek Paluch/

 

Ilona Herc - urodziła się w 1972 r. w Chrzanowie. Jej kontakt ze sztuką rozpoczął się od muzyki i gry na skrzypcach. Potem poznawała wszystkie dziedziny sztuk plastycznych i uczyła się na czym polega męski zawód - sztukatorstwo. Ostatecznie zwyciężyła miłość do malarstwa, która trwa nieprzerwanie do dzisiaj. Ukończyła Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. Jest absolwentką Instytutu Sztuki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, Filia w Cieszynie. W 1998 r. uzyskała dyplom z malarstwa w pracowni prof. Zygmunta Lisa. Członek Związku Polskich Artystów Plastyków. Ma na swoim koncie kilkanaście wystaw indywidualnych i uczestnictwo w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych. Strony: http://rzeczypiekne.pl/project/ilona-herc/www.facebook.com/ilona.herc.7.

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Marzec/Kwiecień 2018

Galeria DeKa i Galeria Drugiego Planu

Bartosz Stróżyński - wystawa fotografii pt. „Trzy Sztuki w Antarktyce”

Wystawa czynna od 07 - 24.04.2018 r.

Wystawa towarzyszy Rybnickiemu Festiwalowi Podróżników KARAWANA - Rybnik 7-8 kwietnia 2018 r. www.facebook.com/festiwal.karawana.

 

Sztuka jest jak dzika przyroda, nieprzewidywalna, nie zna granic i jest nieskończonym źródłem inspiracji… Jestem dumny, że mogę w tak wybornym towarzystwie zdobywać nieodkryte dotąd artystycznie przylądki ludzkiej wrażliwości.”

Bartosz Stróżyński

 

Artystyczna wyprawa na krańce świata.

Trzy Sztuki w Antarktyce - bezprecedensowe przedsięwzięcie w polskiej kulturze, sztuce i świecie mediów. Pierwszy w historii artystyczny rejs jachtem żaglowym polskich twórców do Antarktyki. W lutym 2017 r. zespół trzech sztuk: Adam Nowak, lider zespołu Raz Dwa Trzy, Bartosz Stróżyński, Rafał Kolikow, Artur Homan, Ksawery Zylber, Jacek Hawrylczak i Paweł Drozd, popłynęli jachtem żaglowym Selma Expeditions do Antarktyki. Uczestnicy rejsu, inspirowani podróżą, dziką naturą i ekstremalnymi warunkami panującymi na krańcach świata, zmierzyli się z wyjątkowymi wyzwaniami artystycznymi w obszarach filmu, muzyki i fotografii. Adam Nowak napisał podczas rejsu nowy utwór inspirowany wyprawą i wykonał go podczas wyjątkowego antarktycznego koncertu na końcu świata. Był to pierwszy w historii koncert polskiego artysty w Antarktyce. W dziedzinie fotografii, efektem wyprawy jest wystawa fotograficzna Bartosza Stróżyńskiego, dla którego była to już czwarta wizyta fotograficzno-filmowa w Antarktyce. Tym razem skoncentrował się on przede wszystkim na pięknie i przemijaniu gór lodowych. Ze zdjęć filmowych zrealizowanych podczas rejsu powstaje film dokumentalny, a ostatnim akordem przedsięwzięcia będzie książka, która przedstawi całą historię projektu „Trzy Sztuki w Antarktyce”. O wszystkim co najciekawsze wydarzyło się podczas wyprawy Trzech Sztuk w Antarktyce opowie podczas wernisażu ale także w swojej festiwalowej prelekcji Bartosz Stróżyński - pomysłodawca i szef całego przedsięwzięcia. Strona: www.3sztuki.pl.

 

Bartosz Stróżyński - fotograf i filmowiec podwodny, kompozytor, autor tekstów, producent projektów multimedialnych. Autor książki pt. „AntArktyka. Podwodne zauroczenie”(National Geographic 2014 r.). Pomysłodawca i producent przedsięwziecia Trzy Sztuki w Antraktyce. Nagradzany w wielu prestiżowych konkursach fotograficznych, między innymi w International Photography Awards, Por el Planeta Competition, GDT European Wildlife Photographer of the Year i Wielkim Konkursie Fotograficznym National Geographic. Uczestnik licznych wypraw fotograficznych, między innymi Elysium - Shackleton’s Antarctic Visual Epic. Zafascynowany Arktyką i Antarktyką. Specjalizuje się w fotografii zimowej, fotografii wodnych ssaków, fotografii podwodnej gadów oraz fotografii podwodnej rzek. Autor artykułów o nurkowaniu i fotografii podwodnej publikowanych w kraju i za granicą. Jego prace pojawiają się w wielu prestiżowych magazynach, między innymi w Magazyn National Geographic, Miesięcznik Fotograficzny Foto, Scuba Diver Through the Lens, Scuba Diving Magazine, X-Ray Mag, Sport Diver. Strona: www.fimufo.pl.

Galeria Drugiego Planu

Wystawa fotografii Sylwii Księżopolskiej pt. „REM”

Wystawa czynna od 02.03. do 03.04.2018 r.

Sylwia Księżopolska - urodzona w 1993 roku. Studentka III roku fotografii w PWSFTviT w Łodzi. Obszarem jej zainteresowań jest natura i formy jakie się z niej wydobywają. Szuka miejsc gdzie światło wychodzi z mroku, starając się wydobyć nastój niepokoju i tajemnicy.

REM - etap snu gdzie występuje wysoka aktywność mózgu, oddech jest nieregularny, wzrasta częstość skurczów serca, pojawiają ię marzenia senne. Epizody snu paradoksalnego normalnie powtarzają się co 90 minut i trwają ods 5 do 30 minut. To czas kiedy nasza podświadomość się uaktywnia. Odchodzimy w miejsca za którymi tęsknimy. Szukamy tego czego nam brakuje, tego co było i już nigdy się nie powtórzy. Ujawniają się nasze obawy i niepokoje. Widzimy więcej. Sen REM daje mniej wypoczynku niż sen wolnofalowy. Jego funkcja nie jest znana.

Galeria Fotografii DeKa

Wystawa fotografii Łukasza Cyrusa pt. „Autoportret”

Wystawa czynna od 02.03. do 03.04.2018 r.

Łukasz Cyrus - Wierzę, że fotografia jest jak muzyka instrumentalna, która nie potrzebuje słów czy historii, by wzbudzać emocje. Fotografia nie musi odwoływać się do czegokolwiek, co znamy, by zaistnieć i pozostać w naszej pamięci. Prawdę powiedziawszy myślę, że im dalej jej do rzeczywistości, tym bardziej możemy ją docenić i cieszyć się nią taką, jaką jest, gdyż już nie naśladuje niczego. Odkleja się od rzeczywistości. Fotografia odklejona daje nieskończone możliwości interpretacji, gdyż sama nie jest skończona. Nie można porównać jej do oryginału, gdyż ten jest ze świata, którego ona nie próbuje naśladować. W jej obliczu słowa tracą swoją moc. Zatem brak sposobu, by fotografię odklejoną opisać. Trzeba jej doświadczyć zmysłami. Fotografia odklejona pochodzi ze świata emocji i wyobraźni. Emocjami i wyobraźnią należy ją odbierać.

Autoportret - wyabstrahowana, geometryczna struktura świata pochwycona w obrazie jest nośnikiem uczuć, emocji i wrażliwości fotografującego. Zdjęcia z cyklu „Autoportret” nie przybliżają nikogo do poznania prawdy o miejscach sfotografowanych. Zdradzają one osobiste spojrzenie autora. Zdjęcia te przestają być obrazem swojego odniesienia, a stają się obrazem swojego stwórcy. Aparat fotograficzny patrzy w obie strony. Kiedy robię zdjęcie tego, co przede mną, jednocześnie fotografuję to, co głęboko we mnie.Strona: www.lukaszcyrus.blogspot.com.

Galeria Kolumnowa

Monika Jonak i Tomasz Kozik - wystawa malarstwa

Wystawa czynna od 02.03. do 20.04.2018 r.

Monika Jonak - ur. 13.07.1988 r. w Rybniku, rysunkiem zajmuje się od najmłodszych lat, doskonali swój warsztat inspirując się sztuką znanych polskich surrealistów takich jak Zdzisław Beksiński oraz Jarosław Kukowski. Studiowała w SWSIM w Chorzowie na kierunku grafika, gdzie uczyła się malarstwa pod okiem mgr. Kaji Renkas oraz rysunku u dr. Kozłowskiej. Dziś pracuje i tworzy w Galerii Malarstwa Europejskiego w Rybniku. https://www.facebook.com/jonakmonika/.

Tomasz Kozik - ur. 07.09.1969 r. w Knurowie, zamiłowanie do rysunku odkrył w 10 roku życia, dzięki talentowi plastycznemu odbył w miarę spokojną służbę wojskową, doskonaląc tam swój warsztat. Po odbyciu służby rozpoczął kurs animatora filmów rysunkowych. Do chwili obecnej odbyło się 7 wernisaży jego obrazów i rysunków. Obecnie realizuje się w Galerii Malarstwa Europejskiego. https://www.facebook.com/tomasz.kozik.50

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Styczeń/Luty 2018

Galeria Kolumnowa

Wystawa rysunku Marii Boszczyk

Wystawa czynna od 12.01. do 24.02.2018 r.

Od dzieciństwa poczynając, rysunek nadal pozostaje najbliższym dla mnie medium, służącym do porządkowania myśli, do ich zgłębiania, służy mi też jako narzędzie do rozprawiania się z emocjami kłębiącymi się pod masą trudnych pytań. Choć mam skłonność zamykać swoje myśli w szkicowniku, ostatnio uczę się też nimi dzielić. Dlatego jestem bardzo wdzięczna za kolejną okazję prezentowania moich prac. Urodziłam się w 1992 r. i mieszkam w Republice Czeskiej. Od dzieciństwa uczę się również języka polskiego. Studia ukończyłam rok temu na Uniwersytecie Śląskim dyplomem z rysunku prowadzonym przez prof. Annę Kowalczyk-Klus, której wiele zawdzięczam, a zwłaszcza jej bezpretensjonalnemu i otwartemu podejściu do sztuki i ludzi. /Maria Boszczyk - www.maria.boszczyk.cz/.

Galeria DeKa i Galeria Drugiego Planu

Grupa Fotograficzna INDYGO - wystawa pt. "Człowiek aktywny".

Wystawa czynna od 12.01. do 24.02.2018 r.

W wystawie brali udział: Adam Zart, Monika Pieczka, Janusz Jurcimierski, Olga Mienzikowa, Wiesław Froń, Krzysztof Wacławiec, Iwona Zientek, Jiří Javorek. 

Czowiek aktywny to wystawa jaką powołaliśmy do życia na nasz jubileusz 10-lecia istnienia grupy Indygo www.grupaindygo.org. Czemu aktywność?...ponieważ aktywność inspiruje i wzrusza . Przejawiamy ją na co dzień, obserwujemy i jako fotografowie i jako ludzie ocieramy się o aktywność innych ludzi. Bierzemy aparat do ręki i naciskamy spust migawki zapisując chwilę ludzkiego życia. Czy nam się to udało? /Adam Żart/.

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Listopad 2017

VII Ogólnopolski Festiwal Fotografii Otworkowej OFFO 2017

www.offo.netarteria.info

Wystawy czynne od 27.10. do 30.11.2017 r.

- Marcela Chrenšťová - "Paper Town" i "Not so sweet fairy tailes from gingerbread house"

                                          - Galeria Drugiego Planu, Galeria Kolumnowa.

- Jiří Hanzel „bez tytułu” - Galeria Fotografii DeKa.

- Anton Svrček - "Water, trees and light" - Galeria Drugiego Planu.

- Kateřina Machulková - "Only Ghosts Remain" i "Unknow Visitor" - Galeria Kolumnowa.

- Michaela Davidova - „The Journey” - Galeria Kolumnowa.

 

Fotografia otworkowa to dowód na to, że do wykonania zdjęć wcale nie potrzeba zaawansowanego sprzętu.Aby otrzymać obraz fotograficzny, wystarczy zwykłe, zaciemnione pudełko z niewielkim otworem oraz materiał światłoczuły. Powstające w ten sposób prace charakteryzują się bardzo długim czasem naświetlania, jak również specyficzną poetyką.

 

Artystów tworzących tą techniką od 2005 r. gromadzi Festiwal OFFO. W 2017 r. swoje wystawy prezentuje 38 artystów z Polski i 21 z zagranicy (Brazylia, Czechy, Francja, Niemcy, Portugalia, Słowacja, Szwecja, Ukraina, USA, Wielka Brytania i Włochy) oraz 8 Grup Twórczych, w tym pochodzących z Portugalii i Włoch. Fotografie prezentowane są w 38 galeriach, w 18 miejscowościach na całym Górnym Śląsku oraz w Zagłębiu i Małopolsce. W festiwalu udział biorą uznani artyści uprawiający ten gatunek fotografii - członkowie Związku Polskich Artystów Fotografików, Artyści Fotoklubu Rzeczypospolitej Polskiej, wykładowcy uczelni artystycznych, oraz artyści Międzynarodowej Federacji Fotografii Artystycznej F.I.A.P. 


Marcela Chrenšťová - pierwszym aparatem w 1996 r. była „Hama”, a ostatnim, tegorocznym „Chocolate pinhole camera”. "Papierowe miasto" (wszystkie fotografie zrobione zostały aparatem fotograficznym Dirkon - o papierowej matrycy z czasopisma "Abíčko"), "Nie tak słodkie wróżki z piernika" (wszystkie zdjęcia zrobiono kamerą z piernika). Dirkon - www.facebook.com/paperpinhole. Seminarium o budowie aparatu z piernika: www.youtube.com/watch?v=qlzDqgmQMx8.

 

Jiří Hanzel - Dobre zdjęcie nie musi być piękne, dobre zdjęcie musi być interesujące. Nie jestem pewny, czy mi się udaje, ale staram się”.

 

Anton Svrček - ur. w 1980 r. W 2013 r. odkrywa fotografię otworkową, rok później pojawia się „pudełko” na zwykły film, a rok temu odbywa się pierwsza wystawa pt. „Dotyk światła”, prezentowana w Havířovie wspólnie z Jiri Hanzlem.

 

Kateřina Machulková - urodzona w Olomuncu. W latach 2009 - 2012 studiowała Techniki Multimedialne na Uniwersytecie Śląskim w Opawie. Lubi eksperymentować ze wszystkimi rodzajami technik fotograficznych, zwłaszcza otworkami. W tegorocznym OFFO prezentuje swoją serię autoportretów - cykle: "Tylko duchy pozostają" i "Unknow Visitor".

 

Michaela Davidova - 4 lata temu pojecha do Londynu do pracy i tam dla zabawy w wolnym czasie zaczęła budować kamerę otworkową. Od tej pory wykonała dziesiątki fotografii, a kamera towarzyszy jej wszędzie. "Podróż" to zbiór zdjęć z otworków, które realizowane były głównie podczas jej podróży rowerowych i życia w Londynie. Latem ubiegłego roku odbyła rowerową podróż z Londynu do Czech. Zatrzymała się w „dżungli” - obozie dla uchodźców, aby zrobić warsztat z fotografii otworkowej wśród uchodźców. „Trudno było przekonać wszystkich, że znalezione pudełko na buty może być kamerą, ale gdy pojawiły się pierwsze zdjęcia, prawie niemożliwe było wydostanie chłopców z mojego namiotu, który służył jako improwizowana ciemnia”. I tak kameryotworkowe stały się świadkami jej codziennych opowieści, przechowującymi wspomnienia.

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Październik 2017

Galeria Drugiego Planu

Aneta Czarnocka-Kanik,  Maciej Kanik - wystawa fotografii "Kolory Bluesa"

Wystawa czynna od 07 do 24.10.2017 r.

Wystawa jest podsumowaniem kilkuletniej przygody fotograficznej autorów: Anety Czarnockiej-Kanik i Macieja Kanika z największym festiwalem bluesowym w Polsce - Rawa Blues. Festiwal Rawa Blues organizowany jest nieprzerwanie od 37 lat w katowickim Spodku, gościły na nim największe sławy polskiego i światowego bluesa.

 
Aneta Czarnocka-Kanik - z urodzenia jastrzębianka. Zawodowo zajmująca się marketingiem terytorialnym. Jako dziecko zwykłą „pstrykaczkę” zabierała to tu, to tam. Z tą prawdziwą fotografią pierwszy raz zetknęła się tuż po ukończeniu liceum. W ręku znalazł się Zenit, a samodzielna praca w ciemni fotograficznej, poznanie procesu powstawania zdjęć od chwili pomysłu na zdjęcie do momentu otrzymania odbitki fotograficznej zaszczepiły w niej miłość do tej formy tworzenia. Potem były pierwsze plenery, wystawy i publikacje prac. Po studiach miłość do fotografii musiała poczekać - rodzina była na pierwszym miejscu. Wytchnieniem od życia codziennego była muzyka na żywo. Potem pojawił się pomysł, aby na koncert zabrać aparat fotograficzny. I tak to się zaczęło… Prócz fotografii koncertowej fascynują ją reportaże i portrety. 


Maciej Kanik - czuje się „góralem”. Choć prawie od zawsze mieszka w Jastrzębiu-Zdroju to urodził się w Bielsku-Białej. Prezes Stowarzyszenia Jastrzębski Klub Fotograficzny „Niezależni” www.niezalezni.art.pl. Ambitny buntownik uparcie dążący do realizacji postawionych celów. Na co dzień Manager. Z aparatem fotograficznym od zawsze, pierwsze zdjęcia wykonał Zenitem pod czujnym okiem taty, potem już swoją własną Smieną i kupioną na studiach w Szkocji Minoltą. Audiofil - muzyka jest wszędzie - w gabinecie, samochodzie, nawet łazience. Muzyka także sprawiła, iż narodziła się w nim trzecia miłość - do fotografii koncertowej. Udało się połączyć dwie pasje - do rejestrowania obrazu, łapania ulotnych chwil i muzyki. Zaczęło się niewinne - mały lokalny występ jazzowego zespołu, pierwsza fotografia, potem kolejne, potem już poszło. Na co dzień współpracuje z portalem nowiny.pl gdzie można znaleźć jego fotoreportaże z wydarzeń muzycznych z regionu.

 

Galeria Kolumnowa i Galeria Fotografii DeKa 

Wystawa poplenerowa - "Szlakiem Chwałowickich Familoków"

Wystawa czynna od 07 do 24.10.2017 r.

Szlakiem Chwałowickich Familoków - wystawa jest pokłosiem pleneru, który odbył się w dniach 29-30 lipca 2017r., w niezwykłej przestrzeni industrialnej Osiedla Patronackiego dawnej Kopalni Donnersmark w Chwałowicach. W trakcie dwóch dni artystycznych działań, powstały prace dokumentujące i interpretujące śląskie dziedzictwo, przedstawiające chwałowickie familoki, ogrody czy mieszkańców, tworząc niezwykły kolaż emocji i technik, gdzie podziwiać można obrazy olejne, akrylowe czy akwarele, prace rysunkowe czy fotografie dokumentacyjne i artystyczne.

 

Na wystawie swoje prace prezentują: Anna Lepiarczyk, Anna Zimny, Krystyna Misala, Elżbieta Prucnal, Anna Cyran-Polnik, Celina Motyka, Elżbieta Ostrowicka, Ewelina Szczepańska, Izabela Żurek, Agnieszka Rek, Jiri Javorek, Karla Javorek, Aneta Gajos, Henryka Langrzyk, Jarosław Nietrzpiel, Sylwia Sobocik-Paździor, Izabela Nietrzpiel, Beata Tomas.

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Wrzesień 2017

Galeria Fotografii DeKa i Galeria Drugiego Planu

Janusz Wojcieszak - "W buku nadzieja"

Wystawa czynna od 09.09 do 03.10.2017 r.

Wystawa fotografii Janusza Wojcieszaka, to kwintesencja projektu realizowanego w latach 2010-2015, fotoreportaż, który w ujmujący sposób prezentuje buczynę w rezerwatach przyrody województwa śląskiego. Autorowi bardziej niż o faktograficzne przedstawienie wyglądu różnych odmian buczyny chodzi o zaprezentowanie jej niezwykłości, która fascynuje go zarówno w deszczu, w śnieżnej zawiei, we mgle, o świcie, jak również w świetle zachodzącego słońca.

 

Buki mają wielkie oczy. Smukłe, o gładkiej, srebrzystej korze kuszą, by na nie spojrzeć. Wiosną urzekają jasnozielonym sklepieniem listowia. Jesienią ich karbowane liście złocą się dostojnie, a gdy zima maluje na szybach geometryczne kształty, również ich pnie, oblepione śniegiem, przybierają zadziwiająco malownicze formy.

 

Janusz Wojcieszak - fotografuje od 1965 roku. W latach 70. ubiegłego wieku pracował jako fotoreporter dla prasy studenckiej i technicznej. Fotograf pejzażu, przyrody i architektury. Realizuje projekty fotografii krajobrazowej kontemplując światło oferowane przez naturę, ćwicząc zdolność do nieprzerwanej, uważnej obserwacji. Uczestnik i współorganizator przyrodniczych plenerów fotograficznych. Autor kilku wystaw indywidualnych. Uczestnik kilkunastu wystaw zbiorowych. Prace w kolekcjach prywatnych w USA i w Polsce. Laureat wielu konkursów fotograficznych w kraju i za granicą. Uczestniczy w programie Digigraphie firmy Epson wykonując osobiście certyfikowane wydruki cyfrowe o trwałości archiwalnej. Obecnie mieszka i pracuje w Mysłowicach. Członek ZPAF, tytuł AFIAP, członek ZPFP. Strona: www.janusz-wojcieszak.pl

Galeria Kolumnowa

"To my" - wystawa prac uczniów Liceum Plastycznego w Żorach.

Wystawa czynna od 09.09 do 03.10.2017 r.

W wystawie biorą udział: nauczyciel - Małgorzata Pedowicz oraz uczniowie: Alicja Walczyk, Julia Zarzycka, Sandra Majecka, Wiktoria Piecha, Damian Nowak, Walid Zanndouche. Na wystawie prezentowane są prace, które zostały wykonane w roku szkolnym 2016/2017 pod okiem nauczyciela i dyrektora szkoły Krystyny Ostrowskiej. Wystawa po raz pierwszy, poszerzona wtedy o rzeźbę, ceramikę, fotografię i projekty graficzne, była prezentowana na przełomie kwietnia i maja br. w Muzeum Miejskim w Żorach. Liceum Plastyczne w Żorach jest czteroletnią szkołą artystyczną przygotowującą do zawodu „plastyk”. Umożliwia też swoim absolwentom kontynuowanie edukacji na wszystkich kierunkach artystycznych związanych ze sztukami pięknymi i na kierunkach architektonicznych. Przedmioty artystyczne w szkole to: historia sztuki, ceramika artystyczna, rzeźba, podstawy projektowania, rysunek i malarstwo oraz podstawy fotografii i filmu. Liceum posiada pracownię fotografii artystycznej, rzeźby oraz malarstwa. Szkoła bierze udział w plenerach, wystawach i warsztatach artystycznych. W 2016 r. w ramach międzynarodowego programu współpracy szkół ERASMUS + projekt „Żywe obrazy” zrealizowała wystawę fotograficzną „Faces of Europe”. 

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Lipiec/Sierpień 2017

Galeria Kolumnowa

Krzysztof Pietrek - "Dawid 2016"

Wystawa czynna od 08.07 do 06.08.2017 r.

DAVID 2016 - fotoinstalacja z dźwiękiem.

Założeniem ideowym realizacji pt. „David 2016” była próba odpowiedzi na pytanie: Kim jestem?, zadane w perspektywie definiującej czas przełomu wieków labilności światopoglądowej, poznawczej i etycznej. Takie pytanie, według autora, zadaje sobie współczesny David, jeden z najbardziej popularnych i rozpoznawalnych Europejczyków na świecie. W zrealizowanej fotoinstalacji David spogląda na ludzi z podestu, pod kopułą Akademii Sztuk Pięknych we Florencji. Metaforycznie rzecz ujmując, posąg przez ponad 500 lat „próbuje nawiązać rozmowę” z niezmiennie mu współczesnym człowiekiem. Wyzwanie jest duże, ponieważ ludzki system wartości nieustannie ulega chwiejności, a bywa, że przekracza granice sensownego (empirycznie weryfikowanego) postrzegania. Fotoobiekt składa się z dwóch elementów. Monumentalna rzeźba Davida, poddana ingerencjom zatracającym jego męskie atrybuty, stoi na tle Florencji (wspólnym motywem wizualnym jest rastrowane żółte tło składające się z multiplikowanych sylwetek Davida, stanowiących odzwierciedlenie współczesnej ikony popkultury). Wykreowana rzeczywistość sugeruje zacieranie się granic między rodzajem męskim i żeńskim, a Europa jawi się jako organizm bez granic (Florencja pełni rolę „wspólnego mianownika” europejskiego miasta). Ważnym dla podkreślenia symbolicznego przekazu fotoinstalacji jest dźwięk słyszalny z wnętrza prostopadłościanu. 9 minutowy, zapętlony i zmiksowany utwór audio składa się z wybranych fragmentów festiwali Love Parade w Berlinie oraz cytatów Dragqueens.

 

Krzysztof Pietrek - urodzony 2 maja 1960 roku w Knurowie na Górnym Śląsku. Absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Dyplom magistra sztuki obronił w 2016 roku na kierunku Fotografia i Multimedia. Zawodowo pracuje jako designer, fotograf, analityk marki. Właściciel agencji brandingowej Fourtka Design, którą prowadzi od 2010 roku.

Galeria Kolumnowa

Krzysztof Pietrek - Szmyrgiel” 

Wystawa czynna od 08.07 do 06.08.2017 r.

Przez znajomych nazywany jest bzikiem w tym co robi. Mimo swojego wieku (Jan Śliżewski ma ponad 70 lat) ciągle zaskakuje swoimi pomysłami i energią twórczą. Człowiek, który w pozytywnym tego słowa znaczeniu ma bzika na jakimś punkcie, w śląskiej gwarze nazywany jest „Szmyrgiel”. Jan Śliżewski niewątpliwie „mo szmyrgla na punkcie malowania”. W swojej twórczości przedstawia on historię zarówno swojej miejscowości, jak i regionu. Motywem przewodnim jego obrazów jest życie codzienne w górniczym Radlinie. Cykl 8 fotografii był dyplomową pracą licencjacką Krzysztofa Pietrka na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Artysta zrealizował również film dokumentalny o Janie Śliżewskim. 

Galeria Fotografii DeKa i Galeria Drugiego Planu

Piotr Targosz - "Pejzaż magiczny"

Wystawa czynna od 08.07 do 31.08.2017 r.

 

Fotografia krajobrazowa pozwala w bardzo osobisty sposób przekazać piękno i estetykę natury i nią zachwycać, dlatego tak bardzo ją cenię. Także i tym razem starałem się zachować ekspresyjną naturę pejzażu, wyrażoną niebanalną formą i osobistym sposobem postrzegania. Mam nadzieję, że ta wystawa będzie ukierunkowaniem spojrzenia na niedostrzegalne na pozór walory piękna krajobrazu i pozwoli dostrzec w nim nową przestrzeń. /Piotr Targosz/.  

 

Pejzaż jest przymierzem duszy z ziemią,
Zasługuje na miłość i cześć (…)
Przed świątynią ludzie obnażają głowy (…)
Pejzaż jest także świątynią
- trzeba go także uszanować,
jeśli szanujemy nasze człowieczeństwo”

(Jan Bułhak - Wilno 1936 r.)

 

Prace Piotra Targosza prezentowane na tej wystawie powstały w ostatnich kilku latach w różnych częściach kraju, głównie na Podhalu, w Pieninach i na Mazurach. Pomimo różnej scenerii miejsc rejestrowanych przez autora, wyraźnie widać w tych zdjęciach jego wielką fascynację krajobrazem oraz doskonałe wyczucie przestrzeni. Piotr Targosz nie tylko zachwyca się światłem, barwą i fakturą otaczającego świata, ale również w doskonały sposób potrafi nam to zobrazować. Jego kadry w niezwykle wyrafinowany i indywidualny sposób potrafią fascynować i pobudzać emocje odbiorcy, co jest zasługą zarówno wielkiego talentu postrzegania, jak i doskonałych możliwości warsztatowych.

Targosz proponuje odbiorcy swoją estetykę, niczym czarodziej przenosi nas do innego czasem groźnego, czasem „pięknego”, ale niedostrzegalnego na co dzień świata, a my z lubością dajemy się ponieść tej magii, która wciąga i urzeka. Urzeka postrzeganiem światła, kompozycją, czasem kolorem - a zawsze elegancją i perfekcjonizmem wykonania, dzięki któremu nadaje on zdjęciom nadzwyczaj osobisty charakter.

Mimo, iż kolejne „awangardowe prądy” próbowały obwieszczać zmierzch fotografii pejzażowej, to właśnie między innymi fotografie Piotra Targosza w sposób dosadny, a czasem wręcz miażdżący rozprawiają się z takimi stwierdzeniami. To twórca i jego talent decyduje o wartości dzieła, a nie nawiedzeni głosiciele tzw. „nowych nurtów”, które wielokrotnie okazywały się ślepymi zaułkami w historii sztuki.

Wystawę Piotra Targosza polecam nie tylko miłośnikom pejzażu, ale wszystkim ceniącym sobie twórczą fotografię w mistrzowskim wykonaniu.

Zbigniew Podsiadło

 

Piotr Targosz - urodzony w 1979 roku w Bielsku-Białej. Artysta fotografik - członek Związku Polskich Artystów Fotografików - Okręg Górski www.zpaf.bielsko.pl. Propagator idei nowoczesnej fotografii piktorialnej. Uczestnik i organizator plenerów artystycznych, festiwali i konkursów fotograficznych. Brał udział w kilkudziesięciu wystawach i imprezach fotograficznych w Polsce i za granicą - m.in. we Włoszech, Austrii, Niemczech, Czechach, Słowacji, Chorwacji, Anglii, Irlandii czy Turcji. Zdobywca kilkunastu nagród i wyróżnień na festiwalach i konkursach poświęconych fotografii krajobrazowej, w tym główna nagroda w kategorii „Best Photography” na Festiwalu Audio Vizual organizowanym przez Królewskie Towarzystwo Fotograficzne pod patronatem Królowej Brytyjskiej w Anglii. Piotr Targosz jest również laureatem nagrody Prezesa FCF na 3. Bielskim Festiwalu Sztuk Wizualnych w 2014 r. Strona artysty: www.piotrtargosz.com

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Czerwiec 2017

Galeria Kolumnowa, Galeria Fotografii DeKa i Galeria Drugiego Planu

Wystawa pokonkursowa "Foto-Pein 11"

 

Wystawa czynna od 10.06. do 04.07.2017 r.

Międzynarodowy Konkurs Fotografii Przemysłowej i Industrialnej FOTO-PEIN był pierwszym tego typu konkursem w Polsce i od wielu lat cieszy się dużym zainteresowaniem fotografików. Jego organizacja ma na celu zainteresowanie twórców i odbiorców tematyką industrii, zachęcanie do poszukiwania i promocji nowego spojrzenia na dziedzictwo przemysłowe, a także tworzenie archiwum „znikających punktów”. Konkurs adresowany jest do wszystkich fotografujacych, w trzech kategoriach: architektura, industrii, future. W kolejnych edycjach konkursu planowana jest nowa kategoria - "Obiekt na Śląskim Szlaku Zabytków Techniki”.

 

FOTO-PEIN od samego początku jest organizowany przez Dom Kultury w Rybniku-Chwałowicach, gdzie rokrocznie odbywają się obrady jury oraz prezentowana jest główna wystawa pokonkursowa. Od 2016 r. odbywa się on pod Honorowym Patronatem Prezydenta Miasta Rybnika oraz przy współpracy z Industrialnym Centrum Kultury w Rybniku-Niewiadomiu. Niezmiennie od wielu lat w zacnym gronie jury zasiadają: dr Jiri siostrzonek - socjolog, Zastępca Dyrektora Instytutu Twórczej Fotografii na Uniwersytecie w Opavie (Cz), mgr Dariusz Walerjański - Dyrektor Międzynarodowego Centrum Dokumentacji i Badań nad Dziedzictwem Przemysłowym dla Turystyki, Zbigniew Podsiadło - Prezes Okręgu Górskiego i Członek Zarządu Oddziału Głównego ZPAF. 

 

 

Tegorocznymi laureatami konkursu FOTO-PEIN zostali:

 

Jadwiga Grzyb z Sosnowca
Iwo Borowicz z Bielska-Białej
Agnieszka Potocka-Makoś z Krakowa
Teresa Solarz z Sosnowca
Natalia Borowicz z Bielska-Białej

 

 

Do wystawy pokonkursowej zakfalifikowane zostały prace następujących autorów: Marek Jóźków, Łukasz Gomoluch, Tadeusz Adamczuk, Wiktor Stasiak, Bartek Dziwoki, Adam Sowa, Magdalena Wolff, Zdzisław Rakszawski, Ewa Zielińska, Urszula Iwan, Wojciech Głowacz, Katarzyna Wąchała, Adam Sokołowski, Teresa Solarz, Patryk Paszek, Iwo Borowicz, Natalia Borowicz, Monika Bilska, Oliwia Modrzejewska, Katarzyna Flak, Zbigniew Malec, Krzysztof Ostrzeniewski, Grzegorz Krzysztofik, Patryk Kos, Krzysztof Zając, Robert Lipka, Małgorzata Szram-Lipka, Agnieszka Potocka-Makoś.

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Maj 2017

Galeria Kolumnowa - Wystawa MISIÓW Bruna Zielonki

Wystawa czynna od 13.05. do 06.06.2017 r.

 

 

Bruno Zielonka - imię BRUNO, oznacza - niedźwiedź brunatny. Czyli jego przeznaczenie jako pasjonata niedźwiedzi zostało wyznaczone już w dzieciństwie. Najpierw pluszowe, a potem żywe misie zawsze były jego przyjaciółmi. Podziwiał ich cechy: mają wspaniały węch, i pomimo potężnej budowy i niezgrabnego chodu potrafią szybko biegać, zręcznie się wspinać i doskonale pływać. Pozostawione w spokoju poruszają się powoli i uwielbiają wygrzewać się na słońcu. Głodny niedźwiedź poluje, zjada owoce i korzonki lub łapie w rzece łososie, ale chętnie też częstuje się słodkim miodem pszczół. Zimą po prostu zasypia w swojej gawrze i nie przejmuje się chłodem.

Kiedy na nie patrzę nie mogę się oprzeć wrażeniu, że w niektórych aspektach moglibyśmy się czegoś od tych pięknych stworzeń nauczyć. Misie stanowią nieodłączną część mojego życia. Mam je wszędzie. Stoją, siedzą, bawią się, walczą w każdym zakątku mojego domu, biura, są także w mojej głowie. Towarzyszą mi tam, gdzie się udaję. Mój najmniejszy miś ma 2 mm, a największy dziewięć metrów. Mam niedźwiedzie grube i chude, radosne i smutne, gadające i śpiewające. Są niedźwiedzie stołowe, biurkowe, kanapowe, łazienkowe, kuchenne i ogrodowe. Jest nawet Miś Anioł Stróż. To naprawdę imponująca kolekcja. Zbieram Niedźwiedzie, misie i wszystko co jest związane z ich motywami. Spotkałem wiele osób, które również kolekcjonują misie i niedźwiedzie. Dlatego też podjąłem idę stworzenia platformy dyskusyjnej - „I-go Polskiego klubu kolekcjonerów Misiów i Niedźwiedzi” - kolekcjoner Bruno Zielonka. Strona: www.misie.com.pl.

Galeria Fotografii DeKa i Galeria Drugiego Planu

Wystawa fotografii pt. „MASKI pamięci emocji”

 

Wystawa czynna od 08.05. do 06.06.2017 r.

 

Wystawa autorstwa młodych 9-14 letnich fotografików z Klubu Miłośników Fotografii "Zoomik" z Radzynia Podlaskiego (Amelia Domańska, Aleksandra Gmur, Inga Górna, Julia Targońska, Mikołaj Król, Dominika Matuszewska, Piotr Mazur, Klaudia Miszczuk, Kornelia Niebrzegowska, Martyna Ostasiewicz, Monika Pawlina, Bartłomiej Rączka, Amelia Szymańska, Klara Świć i Oliwia Wlizło) oraz ich opiekuna Janusza Wlizło, jest częścią ogólnopolskiej kampanii społecznej "Zbliżenie". Jest to opowieść o uśpionych endorfinach, które warto obudzić i budować pozytywne relacje międzyludzkie. Cały projekt składa się z 30 prac, z czego 15 tworzy wirtualną wystawę prezentowaną w mediach, a druga połowa to prace wydrukowane w formacie 70x100 cm, które można obejrzeć na żywo w galerii. Wystawa "MASKI pamięci emocji" to nie tylko fotograficznie ukazane emocje dzieci, ale i ważne przesłania dla dorosłych.

Dzięki temu, że fotografie w całości zostały zaaranżowane i wykonane przez dzieci, ich przekaz jest szczery i nie da się obok nich przejść obojętnie. Ostatnio projektem zainteresowało się Biuro Rzecznika Praw Dziecka, ponieważ jest to doskonały materiał edukacyjny, a przy tym zrealizowany na bardzo wysokim artystycznym poziomie. Mam nadzieję, że wystawa zainspiruje wiele osób, do tego, aby częściej pokazywać piękno życia, cieszyć się nim i rozkochiwać w nim dzieci. /Janusz Wlizło/.

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Kwiecień 2017

Galeria Kolumnowa - wystawa malarstwa Grażyny Kaznowskiej

Wystawa czynna od 08.04. - do 08.05.2017 r.

Wystawa malarstwa Grażyny Kaznowskiej składa się z subtelnych obrazów akwarelowych, olejnych, jest to swoiste podsumowanie zainteresowań artystki tematem portretu czy otaczającego nas krajobrazu. Rysowanie i malowanie to pasja, ktora towarzyszy mi od dziecinstwa. Zawsze sprawiały mi radosc, byly zrodlem optymizmu, odskoczni w gorszych chwilach zycia. Ukonczylam Liceum Sztuk Plastycznych w Naleczowie ale moje zycie zawodowe nie bylo zwiazane ze sztuką. Maluje bo lubie, staram sie rozwijać zwlaszcza w technice akwarelowej. Kocham akwarele bo pozwalają w sposob subtelny i zwiewny wyrazić to, co nas otacza. /Grażyna Kaznowska/.

 

Galeria Drugiego Planu - Marian Miełek "Przyroda w makrofotografii"

Wystawa czynna od 08.04. - do 08.05.2017 r.

Przyroda w makrofotografii” to projekt (wystawa fotografii) stworzony przed kilkunastoma laty, kiedy fotografia przyrodnicza była moim ulubionym tematem fotograficznym. Projekt przedstawia fascynujący świat owadów naszych ogrodów, łąk, pól i lasów, fotografowanych z bardzo bliska. Taka fotografia pozwoliła mi dostrzec to, czego nie da się zobaczyć okiem nieuzbrojonym w przyrządy optyczne. Fotografowanie z bliska i w dużych powiększeniach pozwala dostrzec nieznany świat owadów i ujawnić ich kształty, fakturę i kolory, ujawnić ich koszmarne piękno, przez co inaczej zaczynam na nie patrzeć. Nawet zwykła mucha czy komar stają się wówczas bardziej egzotyczne, stają się istotami jakby nie z tego świata. I to właśnie w makrofotografii pociąga mnie najbardziej, to że mogę na moich fotografiach pokazać ten fantastyczny świat innym. Stanowi on dla mnie pewien rodzaj cudownej „żywej” sztuki. /Marian Miełek/.         

Galeria Fotografii DeKa - Marian Miełek " Mój święty spokój - ptaki"

Wystawa czynna od 08.04. - do 08.05.2017 r.

Mój święty spokój - ptaki”.

Fotografia przyrodnicza, a zwłaszcza fotografowanie ptaków to jedna z najpiękniejszych, ale i jedna z najbardziej wymagających dziedzin fotografii. To ciągłe poszukiwanie wymarzonego kadru, ale też radość z obcowania z przyrodą, zachwyt, bo cóż może być przyjemniejszego od podglądania ptaków w ich naturalnym środowisku i rejestrowanie ich zachowań aparatem fotograficznym. Ludzie w różny sposób szukają spokoju ducha, dla mnie fotografia ptaków miała być moim świętym spokojem, i być może kiedyś tak będzie. Tymczasem, znaczenie słów wypowiedzianych przez sławnego Ansela Adamsa, że „Zdjęcia się nie robi, lecz tworzy” , obecnie z pokorą i determinacją sam doświadczam, ponieważ w fotografii przyrodniczej nic nie jest zostawione przypadkowi, wszystko trzeba wymyśleć i zaaranżować. Nawet zachowanie modela jakim jest fotografowany ptak, a to nie daje spokoju, ponieważ jest zawsze największą niewiadomą. /Marian Miełek/.

 

Marian Miełek - ur. w 1959 r. w Radlinie, od ponad trzydziestu lat mieszkaniec Marklowic, długoletni pracownik KWK „Marcel”. Przygodę z fotografią rozpoczął w latach młodzieńczych, uczestnicząc w zajęciach fotograficznych Klubu Fotograficznego w Zakładowym Domie Kultury w Radlinie, później w Jastrzębskim Klubie Fotograficznym „NIEZALEŻNI”, a od szeregu lat w Klubie Fotograficznym „FORMAT” w Rybniku. Artysta Fotografik - członek Związku Polskich Artystów Fotografików - Okręg Śląski. Wielokrotnie nagradzany i wyróżniany na licznych krajowych i zagranicznych konkursach fotograficznych. Autor kilkunastu wystaw indywidualnych: „Przyroda w makrofotografii”, „Nie tylko węgiel”, „Sól ziemi”, „Jak na Marsie”, „Szybcy i mokrzy”, „Od klasyki do abstrakcji w martwej naturze”, „Portret”, „W starej cementowni”, „Czarne wspomnienia”, „Mój święty spokój - ptaki”, „Ocalić od zapomnienia - stara kopalnia”, „Wszystkie księżyce Jowisza - makrofotografia”. Strona: www.marianmielek-art.pl

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Marzec 2017

GALERIA KOLUMNOWA - wystawa malarstwa Beaty Stoszek.

Wystawa czynna od 11.03. - do 05.04.2017 r.

Moje obrazy.......SĄ. Są nośnikiem, zapisem tego, co mnie dotyczy, co we mnie, co w danym momencie staje na mojej drodze, wywiera na mnie wpływ, zmusza do reakcji i każe mi działać. Moje obrazy to moja autobiografia....nie zawsze w chronologicznej kolejności. Inspiracją do tworzenia jest również muzyka, która zwykle towarzyszy mi podczas pracy. Długiej pracy, ponieważ jeden obraz powstaje czasami nawet kilka tygodni w zależności od gabarytu i nasycenia detalem. Często słyszę, że najpiękniejsze dzieła tworzone są w cierpieniu. W takim razie proszę nie spodziewać się żadnych dzieł. O ile nieprzyjemne wydarzenie może być elementem obrazu, o tyle do malowania zawsze potrzebuję dobrego nastroju, przyjemnej atmosfery, spokoju, dystansu, a nawet ładnej pogody. /Beata Stoszek/

Beata Stoszek - nie jestem absolwentką wydziału artystycznego, zatem nie jestem twórcą profesjonalnym. Jestem twórcą amatorem z iskierką nadziei, że to, co robię nie jest skończoną amatorszczyzną. Na własną potrzebę utworzyłam sobie szufladkę dla mojej twórczości - MALARSTWO GRAFICZNE. Moimi narzędziami są głównie farby akrylowe i tusz, a za nimi idą szpachelki, pędzle, piórko, syntetyczne ściereczki kuchenne, taśma malarska, taśma flizelinowa, folia samoprzylepna, papier, ołówek, linijka, cyrkiel, gumka, nożyczki, a nawet kalkulator. Zdarza się, że w zestawie lądują też cienie do powiek. Strona: http://bea100szek.blogspot.com/.

Galeria Fotografii DeKa - wystawa fotografii Julity Chudko pt. "Mrówki".

Wystawa czynna od 11.03. - do 05.04.2017 r.

Mrówki - wystawa składa się z czarno - białych zdjęć ukazujących ludzi w górach. Często określam ludzi mianem „mrówek” gdy widzę ich z daleka na tle szerokiej górskiej scenerii. Są tacy mali z tej perspektywy. Nic nie znaczący wobec górskich kolosów. A jednak prą w górę z mrówczym uporem i wytrwałością. Jest wiele pytań, które zadaję sobie gdy widzę ludzi w górach. Po co oni tam idą? Czego szukają w tych górach? Czym one dla nich są? Czy znają ryzyko z związane z tą wędrówką? Co myślą? Co czują? Te pytania długo zadawałam też sobie sama, wyruszając czy to będąc już w górach. Dziś znam wiele odpowiedzi na własne pytania i moje patrzenie na góry i bycie w nich zmienia się. Zmieniają się też moje pytania i odpowiedzi. Wiem już, że każda "mrówka" jest inna i nigdy nie poznam wszystkich mrówczych pytań i odpowiedzi. Może właśnie dlatego lubię fotografować ludzi w górach, próbując jednocześnie szukać pytań i odpowiedzi w te góry przez nich zanoszonych lub tam otrzymywanych. Prezentowane na wystawie fotografie powstały w latach 2013 -2014 w Tatrach polskich i słowackich. /Julita Chudko/

 

Julita Chudko - jej przygoda z fotografią zaczęła się w górach około 2009 r. W czasie swoich górskich wędrówek, szybko zorientowała się, że uwielbia fotografować. Bardzo lubi podróżować, tam gdzie może uprawiać trekking i wspinaczkę. Po polskich górach i skałach przyszła kolej na Ukrainę, Grecję, Norwegię, Albanię, Macedonię, Sardynię, Maroko, i zawsze pod ręką - Alpy. Pochodzi z Bieszczad, ale aktualnie mieszka w Zakopanem. Jej zdjęcia publikowane były w czasopismach takich jak: „Tatry”, „Taternik”,„SKI Magazyn”, „Runners World Polska”, „Magazyn Bieganie”, „NPM - Magazyn Turystyki Górskiej”, „Góry - Polish Climbing Magazine”, "Ultra". Nagradzana też była w licznych konkursach fotograficznych (m. in. w Biennale Fotografii Górskiej w Jeleniej Górze, w Międzynarodowym Konkursie Fotograficznym im. Jana Sunderlanda „Krajobraz Górski” w Nowym Targu, czy w Międzynarodowym Konkursie National Geographic). Wystawy indywidualne: "Mrówki", "Szukając Raju", "W drodze", „Między niebem a ziemią”. Strona: www.julitachudko.pl

GALERIA DRUGIEGO PLANU - wystawa fotografii Anity Demianowicz

pt. "Świat jest piękny!".

Wystawa czynna od 11.03 - do 05.04.2017 r.

Świat jest piękny! - fotografie z Wietnamu, Islandii, Stanów Zjednoczonych, Ameryki Południowej, a nawet Polski. Życie codzienne uchwycone w trakcie podróży, ale i krajobrazy, które zachwycały i zmuszały do zatrzymania się na dłużej. Kilka krajów, różne kontynenty i jedna myśl: „Świat jest piękny”. I to ta myśl każdorazowo skłania autorkę do naciskania spustu migawki i do planowania kolejnych podróży.

 

Anita Demianowicz - podróżniczka, reporterka i fotografka. Na co dzień współpracuje z magazynami podróżniczymi Poznaj Świat, Podróże, Rowertour. Prowadzi swoją stronę www.banita.travel.pl. Zwykle pół roku w roku jest w drodze. Podróżuje przede wszystkim sama, często na rowerze, najchętniej do Ameryki Środkowej. Organizuje w Gdańsku unikalny festiwal podróżniczy TRAMPki-Spotkania Podróżujących Kobiet www.trampki.travel.pl. We wrześniu 2016 r. ukazała się jej pierwsza książka „Końca świata nie było”, w której pisze o szukaniu swojej drogi w życiu podczas trwającej pięć miesięcy podróży przez kraje Ameryki Środkowej.

 

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Luty 2017

 

 

 

Galeria Kolumnowa - wystawa grafik Marcina Mitury pt. "Osobowości"

Wystawa czynna od 09.02. do 08.03.2017 r.

 

 

Marcin Mitura - absolwent Wydziały Artystycznego na Uniwersytecie Śląskim w Cieszynie na kierunku Wychowanie Plastyczne. Pracę dyplomową z rzeźby obronił w pracowni profesora Jerzego Fobera. Bardzo cenił sobie również naukę, którą przekazał mu profesor z pracowni malarstwa - Jerzy Wroński. Od wielu lat zajmuje się grafiką komputerową oraz ilustracją i plastyką. Uprawia też fotografię, która pozwala mu uzupełniać projekty graficzne, a także zapisywać ulotne chwile na dłużej. Stara się by jego prace przekazywały pozytywne treści i emocje. Oprócz sztuki i grafiki interesuje się kulturą i historią sąsiadów zza wschodniej granicy. Urodził się i mieszka w Rybniku, żonaty, dwójka dzieci. Strony: www.fidesart.plwww.behance.net/fidesart.

 

Osobowości - to rysunki stworzone palcem na ekranie telefonu komórkowego. Kto by kiedyś pomyślał, że telefon może służyć do malowania? Każdy szkic to około 15 minut pracy, zazwyczaj to pełna improwizacja. Rysunek po przeniesieniu na komputer można powiększyć dzięki programom do grafiki komputerowej do dowolnego formatu. Osobowości powstają w wolnym czasie i w różnych miejscach. Czasem jest to kolejka, czasem poczekalnia, a czasem łóżko w domu przed zaśnięciem. Lubię tworzyć, malować, ale w wirze codziennych obowiązków i spraw, często brakuje mi na to czasu. Postanowiłem jednak nie zniechęcać się i wykorzystać ten czas, który mi zostaje, choćby na takie właśnie małe rysunki. Postacie mają różną osobowość i oczywiście imię adekwatne do charakteru. Człowiek i jego osobowość jest źródłem niekończącej się inspiracji. /Marcin Mitura/

 

 

 

 

 

Galeria Fotografii DeKa i Galeria Drugiego Planu - Marek Waśkiel - "Ach! Podlasie, Podlasie"

Wystawa czynna od 09.02. do 08.03.2017 r.

 

 

Marek Waśkiel - fotografik i stale podróżujący dziennikarz. Współpracował z magazynami National Geographic, Podróże, Maxim, Focus, Dom i Świat oraz wieloma innymi tygodnikami i dziennikami. Był fotoedytorem w miesięczniku Podróże i zastępcą redaktora naczelnego w magazynie Poznaj Świat. Popularyzator wiedzy o fotografii prowadzący warsztaty i kursy, autor kilku albumów fotograficznych, książek o fotografii oraz przewodników turystycznych. Miłośnik Polski Wschodniej i dawnych Kresów Rzeczypospolitej. Strona: www.waskiel.pl.

 

Wystawa „Ach! Podlasie, Podlasie” jest fotograficzną opowieścią o mojej „okolicy”, czyli fragmenciku Polski Północno-wschodniej. Jest to wybór zdjęć z albumu o tym samym tytule, który ukazał się jesienią 2016 r. Zdjęcia są plonem dwóch lat wędrówek po łąkach, polach i lasach. Na wystawę wybrałem około 50 kadrów, które najzwyczajniej lubię. Poprzez nie opowiadam o tym, co mnie fascynuje i w fotografii, i w Podlasiu. Zatem z jednej strony staram się pokazać niezwykłości światła, które jest podstawą każdej fotograficznej opowieści, z drugiej zaś prezentuję przestrzenie, kolory i faktury, z których utkane jest Podlasie. Każde ze zdjęć jest dla mnie także wspomnieniem o okolicznościach w jakich powstało. Często czuję jeszcze chłód poranka, nieomal nieustannie widzę pył unoszący się nad polnymi drogami i ciągle słyszę szum wiatru w konarach drzew i nadrzecznych szuwarach. Chciałbym, by te odczucia dotarły również do osób oglądających zdjęcia na wystawie i w moim albumie. /Marek Waśkiel/  

 

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Styczeń 2017

 

 

 

Galeria Kolumnowa - Barbara Szulik - wystawa asamblaży.

Wystawa czynna od 10.01. do 05.02.2017 r.

 

 

W świat artystycznych doznań i wrażeń (malarstwo, rysunek, grafika, itp.) oraz doświadczeń interdyscyplinarnych (plenery) wprowadziła artystkę Aldona Kaczmarczyk-Kołucka. Barbara Szulik uczęszczała także do pracowni Marii Budny Malczewskiej oraz Mariana Raka, swoje malarstwo olejne szlifowała również w pracowni w Domu Kultury w Rybniku- Boguszowicach. Nie obce jej były również doświadczenia w jednej z rybnickich pracowni jubilerskich. Pierwsza wystawa odbyła się równo 10 lat temu z incjatywy kuratorki Galerii Kolumnowej w Domu Kultury w Rybniku-Chwałowicach,Wioli Gaszki. Przez pięć lat organizowała autorski Konkurs Plastyczny "Zapachy Życia". Obrcnie pracuje w pracowni florystycznej w Rybniku, gdzie w sprzyjających warunkach, swoje wcześniejsze artystyczne doświadczenia może z powodzeniem wykorzystywać do tworzenia asamblaży.

 

 

 

 

 

Galeria Fotografii DeKa - wystawa fotografii Beaty Mendrek pt. "Motylu...leć!!!"

Wystawa czynna od 05.01. do 05.02.2017 r.

 

 

Motylu...leć!!!

...powiedziałam tak kiedyś komuś bliskiemu...

...pozwoliłam odejść, by rozwinąć skrzydła...

...każdy jest motylem, któremu nie wolno zabraniać latać...

Motylu... leć... bo tylko wtedy jesteś prawdziwy!

/Beata Mendrek/

 

Beata Mendrek - artysta fotografik, absolwentka Policealnego Studium Fotograficznego oraz Wydziału RTV Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Od 2008 r. członek Związku Polskich Artystów Fotografików, a od 2009 r. wykładowca w Szkole Fotografii FOTOEDUKACJA w Katowicach w zakresie Kompozycji Obrazu Fotograficznego, Estetyki fotografii oraz Technik Fotograficznych. Organizatorka i wykładowca kursów i warsztatów fotograficznych. W latach 2003 - 2006 założycielka i uczestniczka działań Grupy Fotograficznej NATECHWILE. Aktualnie od 2014 r. - kuratorka NATECHWILE PROJEKT - program promocji "młodej fotografii". Od 2002 r. organizatorka i współorganizatorka wielu wystaw i projektów artystycznych, m.in. współpraca z Galerią Szyb Wilson, Galerią Czakram, Galerią Katowice ZPAF w Katowicach. W 2004 r. współorganizatorka Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Wizualnych EWNS. Prace w zbiorach Muzeum Śląskiego w Katowicach, Śląskiej Kolekcji Fotografii Artystycznej w Katowicach, Muzeum Miejskiego w Sosnowcu oraz w kolekcjach prywatnych. Strona: www.horyzonty.net.

 

 

 

 

 

Galeria Drugiego Planu - Antoni Kreis - wystawa fotografii pt. "REINKARNACJE"

Wystawa czynna od 05.01. do 05.02.2017 r.

 

 

REINKARNACJE to cykl autoportretów będących symbolami kolejnych okresów mojego życia. To historia trwania, składająca się z różnych etapów. Byłem w wielu miejscach, wiele rzeczy w życiu robiłem. Takim byłem, takim chciałem być. Raz jestem Dobrym Człowiekiem a raz Złym. Kim jestem naprawdę? Nie wiem! Jestem sobie...! Czy wystawią mi pomnik, czy nikt o mnie nie będzie pamiętać? Co jest najważniejsze w życiu każdego z nas? Czy to, aby zawsze być sobą? A może jednak wizerunek, który zostanie w pamięci tak długo, dopóki właściciele tychże pamięci sami zechcą. Wiem co było, nie wiem co będzie? Zostanę. Rozpłynę się w niepamięci. Albo wrócę w kolejnym wcieleniu aby znów przybierać różne maski? /Antoni Kreis/.

 

Antoni Kreis - artysta fotografik, członek Związku polskich Artystów Fotografików, członek Zarządu Okręgu Śląskiego ZPAF, fotografuje od 40 lat, laureat wielu nagród w konkursach fotograficznych, w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego wieku aktywny i wielokrotnie nagradzany autor filmów tzw. kina niezależnego. Uczestnik ponad 200 wystaw zbiorowych w kraju i za granicą, autor blisko 100 wystaw indywidualnych. Wykłada fotografię m.in w katowickiej Szkole FOTOEDUKACJA oraz jest głównym organizatorem i wykładowcą kursów fotograficznych ZPAF O/Śląski. Wieloletni członek Okręgowej Komisji Kwalifikacyjnej Okręgu Śląskiego ZPAF. Jego twórczość, zdaniem krytyków jest trudna do jednoznacznego zakwalifikowania: często zmienia zainteresowania - od klasycznego portretu, poprzez reportaż, pejzaż aż po nurt awangardowy. Ma opinię twórcy nieprzewidywalnego. Sam o sobie mówi, że „obserwuje i kolekcjonuje emocje i obrazy…”. Strona:www.antonikreis.pl.

 

 

 

 EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Listopad i Grudzień 2016

 

 

 

Galeria Kolumnowa - wystawa malarstwa Lidii Kretek pt. "Wolne Myśli"

 

 

Lidia Krettek - urodziła się w Rydułtowach, aktualnie mieszka w Niemczech.Uprawia malarstwo abstrakcyjne w technice akrylowej. Przez rok uczęszczała do Akademi Sztuki w Stuttgarcie „Kolping Kunst Schule”. Następnie spędziła aktywne dni w” Freie Kunst Akademii” w Gerlingen. Swoją twórczość prezentowała na kilku wystawach indywidualnych (Weilheim- Teck, Ostfildern) i wystawach zbiorowych ( Nürtingen, Besigheim). „WOLNE MYŚLI” (wszystko mogę, nic nie muszę) - to jej pierwsza wystawa w Polsce. Strona artystki: www.lidiakrettek-galerie.de.

 

Gdy jestem w mojej pracowni, czas upływa dla mnie inaczej. Jestem wolna i niezależna, odcięta od świata i rzeczywistości. Teraz to ja decyduję co robię i kiedy robię, stad wywodzi się też tytuł mojej wystawy. Interesuję się malarstwem od lat i wiele czasu poświęcam przy płótnie, experymentuję z różnymi technikami. W moich pracach widać mój charakter a zarazem i temperament. Wielką inspiracją w tworzeniu jest dla mnie muzyka, która ma ogromne znaczenie w moim życiu. W swoich pracach, przedstawiam własną abstrakcyjną rzeczywistość. Nigdy nic nie planuję, moje obrazy powstają w trakcie malowania, spontanicznie, emocjonalnie, pod wpływem intuicyjnej chwili.

 

 

 

 

 

Galeria Fotografii DeKa i Galeria Drugiego Planu - wystawa jubileuszowa Stowarzyszenia Miłośników Fotografii w Sosnowcu  

 

SMF zostało założone w 2005 r. W ubiegłym roku SMF obchodziło Jubileusz 10-lecia. Z tej okazji powstała wystawa jubileuszowa, na której swoje prace prezentują: Zdzisław Biernaś, Joanna Bratko-Lityńska, Jacek Chmiest, Ewa Chrapka, Jerzy Chrapka, Ireneusz Czechowicz, Katarzyna Dworaczek, Dawid Juszczyk, Joanna Kawoń, Michał Kusiak, Marek Lityński, Ryszard Rutkiewicz, Wojciech Skórka, Teresa Solarz, Wiesława Stawarz, Aleksandra Wójcik, Zbigniew Zdzienicki.http://smfwsosnowcu.blogspot.com/.

 

„Prezentowana wystawa jest próbą pokazania aktualnych dokonań artystycznych członków Stowarzyszenia Miłośników Fotografii w Sosnowcu. Dziesięć lat działalności stowarzyszenia to czas dobrze wykorzystany do podnoszenia poziomu twórczego jego członków. Aktywny udział w licznych plenerach, wystawach czy warsztatach artystycznych wydatnie umocnił pozycję grupy na artystycznej mapie miasta. Stowarzyszenie Miłośników Fotografii nawiązuje swoim działaniem zarówno do tradycji Fotograficznego Klubu „PRYZMAT”, istniejącego w Sosnowcu w latach 1983-1987 i odnoszącego w swoim czasie poważne sukcesy artystyczne zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej, oraz do działającego na początku XXI wieku Zagłębiowskiego Towarzystwa Fotograficznego”. Kurator wystawy - Zbigniew Podsiadło (prezes Okręgu Górskiego Związku Polskich Artystów Fotografików). 

 

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Paździenik 2016

 

 

Wystawa pokonkursowa - Międzynarodowy Konkurs Fotografii Industrialnej i Przemysłowej FOTO-PEIN 10

 

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Wrzesień 2016

 

 

 

GALERIA KOLUMNOWA - Jadwiga Pietrek - „dopełnienie” - wystawa malarstwa

Wystawa czynna do 30.09.2016 r.

 

 

„dopełnienie” 

lubię gdy malarstwo nie opowiada lecz mówi

czasami stawia pytania, czasem odpowiada,

chwyta ulotną chwilę i zatrzymuje na dłużej

nie krzyczy, nie narzuca lecz dopełnia przestrzeń

Jadwiga Pietrek

 

Jadwiga Pietrek - mgr sztuki, pedagog. Mieszkanka Wodzisławia Śląskiego. Ukończyła: Liceum Sztuk Plastycznych im. Jana Matejki w Nowym Wiśniczu, studia na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego (dyplom z malarstwa pod kierunkiem prof. Lecha Kołodziejczyka), studia podyplomowe  z zakresu zarządzania kulturą na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zawodowo od 34 lat związana z placówkami kultury, obecnie jako instruktor plastyki w Miejskim Ośrodku Kultury w Radlinie. Organizator i kurator wielu wystaw grupowych i indywidualnych, plenerów i przeglądów. Inicjator i organizator projektów promujących plastykę, sztukę i rękodzieło. Założyciel i opiekun działającej nieprzerwanie od 19 lat Grupy Twórczej “Pasja” oraz dziecięcych  grup plastycznych. Wspiera twórczość młodych artystów organizując im pierwsze indywidualne wystawy, zajmuje się promocją twórców nieprofesjonalnych. Zajmuje się malarstwem sztalugowym, rysunkiem, grafiką, fotografią, projektowaniem graficznym oraz ilustracją. Swoje prace wielokrotnie prezentowała na wystawach indywidualnych a także z Grupą Twórczą Pasja. Jest laureatką I nagrody Konkursu im Van Gogha w Rybniku. Została uhonorowana nagrodą „Quality” Miasta Radlin. Jest autorką opracowania wydanych przez Radlińskie Towarzystwo Kulturalne katalogów: „Nasi Przodkowie na Starej Fotografii”, „Sztuka Uważnego Patrzenia”, „Śląsk Malowany Sercem-malarstwo Jana Śliżewskiego” a także Wydawnictwa  Społeczno-Kulturalnego „Wici” w latach 2007-2011.

 

 

 

 

 

GALERIA FOTOGRAFII DeKa - Marek Wesołowski - "Drzewa" .

Wystawa czynna do 30.09.2016 r.      

                   

 

DRZEWA Marka Wesołowskiego

   Marek Wesołowski wszedł w tajny układ z drzewami - to pewne. Został przyjęty do tajnego bractwa, które pozwala mu na wgląd w życie drzew w sposób nie dla każdego dostępny. I nie jest to kwestia dobrego sprzętu ani przebywania w atrakcyjnych okolicznościach przyrody. To kwestia szczególnego współistnienia z innymi żywymi organizmami bez względu na ich umiejętność rewanżu, którego zwykle oczekujemy. Chcemy pieszczoty za pieszczotę, owoców w zamian za troskę, wymiany towaru za towar. Ale tak nie jest. Drzewa dysponują światłem i cieniem, potrafią długo przetrwać bez deszczu, jeszcze dłużej bez ludzi. Mają pamięć, która wprawia w drżenie. Gdyby umiały mówić o ludzkiej małości i wielkości, nie zdołalibyśmy tej wiedzy unieść. A one potrafią; przecież są drzewami.

   Marek snuje o nich opowieść w sposób, który i nam otwiera oczy; każe patrzeć na te nieuważnie mijane obiekty jak na wciąż żywe bóstwa z dawnych legend i mitów. Układa ich zmarszczki, zagłębienia, rany w nowy obraz; wyjmuje z całości mikrowłókna i splata z włosami kobiet, frędzlami chust, rękami starych ludzi. Pokazuje: patrz, wszystko jest jednym, świat jest jedną wielką Analogią, powiela się na tyle pięknych sposobów, kosmos jest harmonią, nie chaosem. Aby to ujrzeć, trzeba zrzucić sieć narzuconych kulturowo ograniczeń i wrócić do chwili, gdy zmysły wzroku i słuchu były w stanie czystym i sprzęgniętym z naturą - wtedy otwierają się słynne drzwi percepcji przeczuwane przez mistyków od Blake’a przez Huxleya po Jima Morrisona.

   To, co i jak widzimy jest wypadkową naszego rozwoju duchowego, intelektualnego i biologicznego. Gdy oczy zawodzą z powodu wieku lub niedostatku wiedzy i przestają zauważać bogactwo świata, staje się on płaski, dwuwymiarowy, ubogi w treść i formę. Od tego, by je ujrzeć na nowo mamy Sztukę. Taką jak fotografie Marka Wesołowskiego. Przyglądajmy się im uważnie, one pomagają odzyskać wzrok.

Ewa Parma

 

MAREK WESOŁOWSKI

Urodził się w 1968 roku. Fotografik, mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Od 2010 roku członek Związku Polskich Artystów Fotografików Okręg Śląski, członek Śląskiego Towarzystwa Fotograficznego i Żorskiego Towarzystwa Fotograficznego „Kadr”. Realizuje fotografie z zakresu pejzażu, reportażu i portretu. Opieka artystyczna fotografika Józefa Ligęzy i współpraca z Krzysztofem Millerem - operatorem filmowym i fotografikiem - wywarły decydujący wpływ na postrzeganie przez niego człowieka jako wartości najwyższej. Właściciel firmy Virtual Studio. Swoje fotografie prezentuje na autorskim blogu: www.marekwesolowski.blogspot.com oraz stronie firmowej www.virtualstudio.pl.

 

 

 

 

 

GALERIA DRUGIEGO PLANU - Marek Wesołowski - "Portret"

Wystawa czynna do 30.09.2016 r.         

       

 

PORTRET według Marka Wesołowskiego

   To nie jest pojedynczy artefakt; to proces, nieustanna sesja zdjęciowa ukazująca Obiekt w sieci czasu, emocji i relacji z innymi ludźmi, naturą żywą i martwą. Niewiele ma wspólnego z makijażem permanentnym zwłaszcza, że z założenia Obiekt pokazany jest bez makijażu, liftingu i sztuczek rodem z photoshopa. Jest to raczej proces bliski edukacji permanentnej, która każe bez końca szukać, odkrywać i pobudzać ciekawość. Kim jesteś Ty, na którego patrzę, poluję, próbuję złapać w siatkę pikseli? Pokaż mi swoją twarz sprzed dnia narodzin, domaga się jeden z koanów Zen.

I tego chce Marek Wesołowski - Fotograf, który hipnotyzuje Obiekt zza aparatu: „Pomyśl o dniu, w którym byłaś szczęśliwa. Przypomnij sobie ulubiony wiersz. Poczuj bryzę na twarzy, gdy siedzisz na piasku i układasz siebie z kamyków i muszelek.” „Ty” zapada w sen i po chwili jest już w niej, w fotografii, a kiedy się budzi tęskni za następną. Bo jest to też rodzaj uzależnienia, który wymaga ostrożności i wiedzy.

To więź, która może potrwać długo i nie będzie uwierać, domagać się wyłączności ani przysiąg na wieki. Każda chwila może być okazją, by utrwalić cień uśmiechu, rozpaczy, gniewu, wyraz oczu, który przyszłemu odbiorcy nie pozwoli szybko odejść i zapomnieć. Każe mu stać przed zdjęciem i podejmować próby przejścia przez bramy czasu i oczu, wyjść ze swojej strefy intymnej i wejść w cudzą, zamienić się miejscami jak bohaterowie z opowiadań Julio Cortazara, byle dowiedzieć się prawdy, byle nie tkwić „w tym śnie nieskończenie kłamliwym”(W nocy twarzą ku niebu, JC).

Portret permanentny to seria wizerunków, film w zwolnionym tempie, gdzie Obiekt zastyga jak w dzieciństwie podczas zabawy w posągi. Odbiorca goni, podąża za okiem Marka - Fotografa, ale Obiekt jest już dawno w innym miejscu i czasie, możliwe, że nie żyje, a jeśli nawet gdzieś teraz robi zakupy lub płacze po kimś, to nie jest już on. Fotograf uśmiercił go w chwili, gdy nacisnął spust migawki; na zdjęciu pozostał zarys sylwetki jak na miejscu zbrodni.

Szczególna natura związku pomiędzy Obiektem a Fotografem sprawia, że wkraczanie w intymną przestrzeń nie zagraża osobie fizycznej, nie ujmuje jej godności, ale odsłania nędzę i wielkość ludzkiej egzystencji, jej ulotność i nietrwałe piękno. Przez to staje się przekazem uniwersalnym czyli takim, który przetrwa wieki i będzie niepokoił zgodnie z intencją Fotografa. Zaś Obiekt, konkretne, pojedyncze „Ty” stanie się medium, listem w butelce, kapsułą czasu z wiadomością dla potomnych: „Bowiem świat TY nie pomoże ci przetrwać, natomiast pomoże ci przeczuć wieczność.” (Martin Buber).

Ewa Parma

 

MAREK WESOŁOWSKI

Urodził się w 1968 roku. Fotografik, mieszkaniec Dąbrowy Górniczej. Od 2010 roku członek Związku Polskich Artystów Fotografików Okręg Śląski, członek Śląskiego Towarzystwa Fotograficznego i Żorskiego Towarzystwa Fotograficznego „Kadr”. Realizuje fotografie z zakresu pejzażu, reportażu i portretu. Opieka artystyczna fotografika Józefa Ligęzy i współpraca z Krzysztofem Millerem - operatorem filmowym i fotografikiem - wywarły decydujący wpływ na postrzeganie przez niego człowieka jako wartości najwyższej. Właściciel firmy Virtual Studio. Swoje fotografie prezentuje na autorskim blogu: www.marekwesolowski.blogspot.com oraz stronie firmowej www.virtualstudio.pl.

 

 

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / Lipiec/Sierpień 2016

 

 

 

Galeria Fotografii DeKa i Galeria Drugiego Planu

FANTASMAGORIA - wystawa fotografii

Body Art Fantasmagoria

 Wystawa czynna od 4 lipca do 31 sierpnia 2016 r.

 

Wystawa jest pokłosiem dwóch sesji warsztatowych, które odbyły się latem 2015 roku w Miejskim Ośrodku Kultury w Radlinie w ramach Twórczego Projektu Malarsko-Fotograficznego „FANTASMAGORIA” (BODY PAINTING). Każdy fotogram odzwierciedla pracę modelek, malarzy i fotografików. Staraliśmy się połączyć naturalne piękno ciała, plastyczne wizje malarskie i synergiczną propozycję odbioru tej kompilacji stworzoną przez fotografików. Pomysły na wzory malarskie umieszczane bezpośrednio na ciele modelek rodziły się w trakcie pracy, były modyfikowane, często dyskutowane, zmieniane i poprawiane. Podobnie było z poszukiwaniem odpowiedniego miejsca, w którym modelka prezentowała powstałe dzieło malarskie dodając do niego odpowiednią pozę, wyraz twarzy czy spojrzenie. To wszystko było potem uwieczniane aparatem fotograficznym po uprzednim przyprawieniu właściwym światłem, kątem widzenia i artystycznym wydobyciu szczegółów. W projekcie uczestniczyli: modele (Maria Prosolovskaia, Dominika Wawrzyńczyk, Matylda Błaszczak, Aneta Czuchowska, Katarzyna Zając, Weronika Skotnica, Julia Selwa, Alicja Kubik, Wiktoria Przeliorz, Agata Kraszczyńska, Aleksandra Kuczera, Kaja Rok, Pola Rok, Julia Kucińska, Joanna Pawełoszek), malarki ciała (Małgorzata Magnowska, Wiesława Sobczak-Skaba, Wiesława Magnowska, Aneta Weronika Gajos, Paulina Czuchowska, Helena Kozub, Izabela Żurek, Henryka Langrzyk, Jadwiga Pietrek, Marieta Kuczera-Rok, Agnieszka Selwa),fotograficy (Paweł Tatarczyk, Sebastian Lorenc-Rok, Krzysztof Pietrek, Mariusz Brzoza, Malwina Porębska, Bogusław Sitko, Karol Praszelik, Sabina Nitner, Dariusz Langrzyk, Sabina Zeug, Marieta Kuczera-Rok, Jadwiga Pietrek, Wiesława Sobczak-Skaba) - mówiKomisarz wystawy i projektu - Marieta Kuczera-Rok.

     

Na wystawie w chwałowickich galeriach prezentowanych jest 40 fotografii z ponad 100, które zostały zrealizowane podczas radlińskiego projektu.   

 

 

 

EKSPOZYCJE WYSTAWIENNICZE / MAJ - CZERWIEC 2016

 

 

 

GALERIA KOLUMNOWA

Wystawa pt."Tarcze obronne" autorstwa dr Agaty Norek, czynna do 17 czerwca 2016r.

 

 

 

 

 

 

Galeria DeKa i Galeria Drugiego Planu 

Wystawa pt. "Bliżej człowieka" autorstwa Krzysztofa Gołucha czynna do 30 czerwca 2016r.

 

Bliżej człowieka - humanistyczne podejście do człowieka, którego świat stał się tematem wystawy. Krzysztof Gołuch z ogromną empatią i szacunkiem ukazuje świat ludzi, których nazywamy niepełnosprawnymi. Pokazuje nam ich codzienne zajęcia, niekiedy heroizm w pokonywaniu własnych ograniczeń, lecz przede wszystkim zwyczajne uczucia: radość, smutek, nadzieje na coś dobrego. Świat portretowanych osób okazuje się bardzo podobny do naszego, a może nawet bardziej autentyczny, szczery. (…) Małgorzata Malinowska-Klimek.

Krzysztof Gołuch - ur. w 1966 r. w Rudzie Śląskiej. Mieszka i pracuje w Knurowie. Absolwent Wydziału Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu Śląskiego, Akademii Humanistyczno-Technicznej w Bielsku-Białej oraz Instytutu Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opawie (Czechy). Obecnie uczestnik studiów doktoranckich na tejże uczelni. Nagrodzony Laurem Knurowa w 2009 roku. Dwukrotny stypendysta Marszałka Województwa Śląskiego w dziedzinie kultury (w latach 2008 i 2014). Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Laureat wielu konkursów fotograficznych w kraju i zagranicą. Zajmuje się fotografią dokumentalną i reportażową, której głównym tematem jest człowiek.

Strona autora: www.krzysztofgoluch.blogspot.com. 

rybnik.eu kultura.rybnik.eu Karta seniora Karta dużej rodziny www.rybnik.com.pl
zamknij