LATYNOSKI WIECZÓR SZTUK - w piątek 6 marca 2020 r. o godz. 18.00.

2020-03-06

Wstęp wolny!

W programie Wieczoru:

- Recital wokalny Magdaleny Lechowskiej z zespołem.

- Wernisaż wystawy fotografii Julii Zabrodzkiej pt. „Niecodzienność. Majańskie fiesty”.

- Wernisaż wystawy malarstwa Magdaleny Giesek pt. „Koloryt tropiku”.

- Degustacja kolumbijskiej kawy i jadalnych mrówek.

 

Magdalena Lechowska - Polka o latynoskiej duszy. Urodziła się w Krakowie, ale dorastała w egzotycznej Kolumbii chłonąc od najmłodszych lat tamtejsze rytmy, melodie i kulturę iberoamerykańską. To jedyna polska wokalistka mająca w swoim repertuarze takie gatunki jak: flamenco, tango argentyńskie, salsę, rancherę, bolera, cumbię i muzykę andyjską. Magdalena występuje solo jak i z zespołem, którego muzyka oddaje wiernie tzw. „sabor latino”, ducha i klimat magicznej Kuby, Meksyku czy Kolumbii. Charyzmatyczny i pełen słońca wokal Magdaleny, wyśmienita gra na gitarze Karola Macha, energiczna gra na bongosach Patryka Zakrzewskiego i liryczne brzmienie trąbki Dominika Borka sprawiają, że słuchacze w pełni czują niepowtarzalny latynoski klimat. Zespół wykonuje m. in. znane wszystkim piosenki Buena Vista Social Club: „Cuarto de Tula”, „Veinte años” i światowe przeboje takie jak: „Guantanamera” i "Besame Mucho”. Magdalena Lechowska śpiewa  kolumbijską cumbię, ale też kolumbijskie hity Shakiry czy Juanes. Strona artystki: www.magdalenalechowska.pl. Jest też autorką filmu „Poznaj moją Kolumbię”: https://www.youtube.com/watch?v=xUNb7_buouA.

 

El Pescador: https://www.youtube.com/watch?v=pwavOZIGF1M.

Blero kubańskie - veinte años: https://www.youtube.com/watch?v=KXJCt_DmI3Y.

 

Niecodzienność. Majańskie fiesty.

Skromne dziewczyny przebierają się za drapieżne superbohaterki rodem z amerykańskich komiksów. Majańscy sołtysi zakładają identyczne, tradycyjne stroje i spotykają się w hali sportowej, by przekazać władzę swym następcom. Amatorska grupa teatralna co roku odgrywa prekolumbijski epos, nawet jeśli nikt tego spektaklu nie ogląda. Niecodzienne wydarzenia, odwieczne rytuały, fiesty, które wcale nie muszą być radosne. Rytm życia Majów wyznaczają święta i wydarzenia, które muszą się odbyć, by świat mógł toczyć się dalej. Po ziemiach współczesnych Majów w południowym Meksyku i Gwatemali podróżuję od lat. Przez ten czas miałam okazję obserwować wiele ceremonii religijnych, lokalnych uroczystości, wiejskich karnawałów, fiest ku czci patronów. Niemal za każdym razem zaskakiwał mnie ich charakter: poważny, często nużący i monotonny, czasem wręcz ponury. Uderzało mnie zarazem, jak wiele wysiłku, czasu i pieniędzy wkładają organizatorzy w przygotowanie tych wydarzeń. Wybrane na wystawę zdjęcia to zbiorowy portret majańskich fiest - niezwykle ważnych dla urządzających je społeczności i bardzo daleki od naszych wyobrażeń o gorącej latynoskiej zabawie. /Julia Zabrodzka/.

 

Julia Zabrodzka - z wykształcenia socjolożka. Z zawodu fotografka, która czasem pisze o miejscach i ludziach. Na stałe związana z miesięcznikiem „Podróże”. Jej zdjęcia i teksty ukazały się także w takich tytułach jak: „Wysokie Obcasy”, „Pismo”, „Polityka”, „Znak”, „Esquire”, a także w The Guardian Picture Essay. Finalistka konkursów fotograficznych: im. Krzysztofa Millera „Odwaga patrzenia”, „Leica Street Photo”, „Polskiego Konkursu Fotografii Sportowej i „Grand Press Photo”. Regularnie wraca do Ameryki Środkowej, gdzie w sumie spędziła ponad rok. Strona: www.istagram/juliazabrodzka.

 

"KOLORYT TROPIKU" - obrazy zainspirowane rozkosznymi pejzażami Ameryki Południowej. Na wystawie zobaczymy m. in. obrazy w technice akryl na płótnie: „Nocna kąpiel w turkusowej lagunie”, „Serenada dla jaguara”, „Dar dla Pachamamy”, „Palo Quemao”, „Rumba w dżungli”. To feeria barw, niezwykłe kształty, szalone pejzaże, tryskające szaloną energią i kolorem. Idea obrazów formuje się gdzieś na styku skomplikowanej, wielowymiarowej kompozycji i sztuki naiwnej. Lata spędzone w Kolumbii przybliżyły artystkę do prymitywizmu południowoamerykańskiego, który z powodzeniem przenosi na swoje płótna. Jest tutaj fascynacja przyrodą, naturą i miejscem człowieka w świecie. Z zurbanizowanej aż do bólu rzeczywistości Giesek wyciąga instynkty i czystość rodzącą się w kontakcie z tym, co prawdziwe i szczere. Oto sztuka, która wyrywa się tradycyjnej, europejskiej percepcji i wkracza w świat dziki, namiętny i pozbawiony piętna cynicznego intelektualizmu.

 

Magdalena Giesek - urodzona w Gdańsku w 1979 r. Absolwentka Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego i Centrum Studiów Latynoamerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego. Swoją pasję do malarstwa odkryła podczas pobytu w Ameryce Południowej w 2002 r. Rozkoszne pejzaże i egzotyczne kształty otworzyły ją na kolor, który stał się jej ulubioną formą wyrazu artystycznego. Poszukiwanie nowych inspiracji zaprowadziły ją do Hiszpanii w 2005 roku, gdzie rozwinęła technikę i formy ekspresji. Jej styl odzwierciedla różnorakie sposoby komunikacji m. in. prymitywizm latynoamerykański, bowiem artystka przede wszystkim poszukuje bezpośredniego dialogu z odbiorcą, gdzie kluczową rolę w wyrazie odgrywa kolor, bez zbędnych podtekstów i zdobników. Jej prace były wystawiane w Hiszpanii. Włoszech, Niemczech, Polsce, Japonii i Kolumbii. Warto także nadmienić, że jej obraz pt. "Ojo Felino" został nagrodzony na konkursie malarskim, zorganizowanym przez Urząd Miasta w Totanie (Hiszpania). Magdalena Giesek była dwukrotną stypendystką Fundacji dla Artystów, założoną przez Lucasa Karrvaza. Prace artystki znajdują się w kolekcjach prywatnych na całym świecie. Twórczością zachwycili się m.in. Joe Manganiello i Sofia Vergara, aktorska para z Hollywood. Strona artystki: www.giesek.com.

                                                                   

Kawa kolumbijska należy do czołówki sprzedawanych kaw na świecie, a sama Kolumbia, to prawdziwy tygrys w jej produkcji. Tereny, na których leży Kolumbia to idealne miejsce do uprawy kawowców: stała temperatura w ciągu roku, 17 - 23 st. C, nasłonecznione stoki pogórza Andów, wysokie na 1200 - 1800 m  i doskonałe gleby z domieszką pyłów wulkanicznych.

HORMIGAS CULONAS (tłum. Mrówki dupiaste) to najbardziej znane owady w kolumbijskiej kuchni. Pochodzą z regionu Santander położonego w północno-wschodniej części Kolumbii.Te jadalne owady, należą do rodziny mrówek zbierających liście i spotykane są wyłącznie na kontynencie amerykańskim, od Argentyny, po południową granicę Stanów Zjednoczonych. Mrówki z Santander odkryte zostały ponad 500 lat temu przez Indian Guanes zamieszkujących te tereny.

rybnik.eu kultura.rybnik.eu Karta seniora Karta dużej rodziny www.rybnik.com.pl
zamknij