Facebook Kanał YouTube Instagram
Formularz wyszukiwania

Wystawy fotografii i malarstwa | od 10.12.21 do 10.01.22

2021-12-14

Zachęcamy do wizyty w Domu Kultury - do 10 stycznia 2022 r. w godzinach otwarcia - można oglądać trzy wystawy:

Galeria DeKa: wystawa fotografii Elżbiety Dziuk-Renikowej "CZ'AM"

Galeria Drugiego Planu: wystawa fotografii Elżbiety Dziuk-Renikowej "W kręgu tradycji i kultury tybetańskiej"

Galeria Kolumnowa: wystawa malarstwa Wioli Gaszki "Światło"

Elżbieta Dziuk-Renikowa o swoich wystawach:

 

TYBETAŃCZYCY Innymi słowy górale z Wyżyny Tybetańskiej, określanej często mianem Dachu Świata. Kultura i cywilizacja Tybetańczyków otoczone były przez lata aurą tajemniczości. Sprzyjała temu przede wszystkim niedostępność Tybetu. Tybetańska kraina rozwijała się przez stulecia jako samodzielny byt państwowy. Tak było do początku lat pięćdziesiątych XX wieku. Od tego czasu Tybet został podporządkowany Chińskiej Republice Ludowej. Dla ogromnej większości Tybetańczyków chińska dominacja w ich ojczyźnie była trudna do zaakceptowania. Działania Pekinu na Dachu Świata doprowadziły w końcu lat pięćdziesiątych do masowej emigracji Tybetańczyków do Indii. Podążali na południe za swoim duchowym przywódcą XIV Dalajlamą, który w roku 1959 został zmuszony do opuszczenia Tybetu. Dzięki gościnności władz indyjskich od 100 do 130 tysięcy uchodźców znalazło możliwość życia na wychodźstwie w Indiach. Zbudowali kilkadziesiąt osad na ziemi otrzymanej od rządów stanowych Indii. Stworzyli w nich tybetańskie instytucje edukacyjne, kulturalne, religijne. Podjęli działania na rzecz zachowania tybetańskiej tożsamości, rozwijania tybetańskiego rzemiosła oraz tybetańskiej przedsiębiorczości. Fotografie, które przedstawiam na tej wystawie powstały przede wszystkim w północnych Indiach, także w Dharamsali, nieformalnej stolicy tybetańskich uchodźców, w której po dziś dzień mieszka ich duchowy przywódca XIV Dalajlama. Zdjęcia powstawały głównie podczas zbierania materiałów do książki „Kultura na wygnaniu. Instytucje kultury tybetańskiej na emigracji w Indiach”, którą przygotowałam wspólnie z Krzysztofem Renikiem.

 

CZ’AM Raz w roku, najczęściej zimą w buddyjskich klasztorach tradycji tybetańskiej w Himalajach pojawiają się postacie w maskach. Poruszają się w powolnym, hieratycznym tańcu, którego rytm wyznacza dźwięk trombit i gongów. Tańcom towarzyszą melorecytowane teksty. Ten taniec to cz`am, rytualny taniec buddyjskich mnichów. Postacie w maskach tworzą fascynujące widowisko religijne. Uczestniczą w nim wierni, którzy wypełniają szczelnie dziedziniec klasztoru. Przybyli po to, aby uczestniczyć w obrzędzie, który trwa na dziedzińcu klasztornym dwa, a niekiedy trzy dni. Jego najgłębszym sensem jest oczyszczenie wspólnoty lokalnej ze zła. Fotografując taniec mnichów musiałam, oprócz przezwyciężenia wyzwań surowego klimatu i mniejszej niż na nizinach ilości tlenu w powietrzu, przezwyciężyć także barierę odmiennej kultury. Chciałam zrozumieć sensy widowiska, którego byłam świadkiem. Jeśli mi się to udało to dzięki wielokrotnym, wspólnym z Krzysztofem Renikiem podróżom w Himalaje Ladaku i przyjaźniom z tamtejszymi ludźmi.

 

rybnik.eu Karta seniora Karta dużej rodziny www.rybnik.com.pl
zamknij