Facebook Kanał YouTube Instagram
Formularz wyszukiwania
Baner w kolorze żółtym, po prawej czarna postać odwrócona tyłem z plecakiem na ramionach i rozłożonymi rękoma. Po lewej napis karawana rybnicki festiwal podróżników, 14-15 marca 2026.
Baner w kolorze jasnej zieleni, po lewej przedstawia fragment wianka z bukszpanem i baziami, po prawej tekst.
Baner przedstawia od lewej strony trzy fotografie, które zajmują dwie trzecie powierzchni. Po prawej stronie informacja Refleksy, wieczór sztuk, teatr tańca, fotografia, malarstwo, 06.03.2026| 18:00, wstęp wolny.
Po lewej stronie banera dwie postacie i harfa, po prawej opis.

Kropla w morzu – podróż nad Morze Aralskie w poszukiwaniu wody | Karawana 21.10.2023 g. 20:00

2023-10-18

21.10.2023 r. (sobota) godz. 20:00 Krzysztof Story "Kropla w morzu – podróż nad Morze Aralskie w poszukiwaniu wody".

Na spotkanie w ramach sobotnich prezentacji obowiązują karnety.

mężczyzna za namiotem przygotowuje obozowisko

Krzysztof Story - reporter „Tygodnika Powszechnego”. Pisze o kwestiach społecznych i relacjach człowieka z naturą. Wraz z Wojciechem Jagielskim prowadzi podkast Jagielski Story o wydarzeniach i polityce zagranicznej. Piękno przyrody przedkłada nad każde inne. Wspina się, podróżuje i kolekcjonuje zdjęcia napisów na murach. Autor książki “Stąd. 150 drzwi pod jednym adresem”. Zdjęcia i teksty publikuje też na www.krzysztofstory.pl

 

O prezentacji:

Wyprawa nad Morze Aralskie to opowieść nie tylko o jednej z największych katastrof ekologicznych XX wieku, ale przede wszystkim punkt wyjścia do mówienia o coraz bardziej naglącym problemie wody. Bo historia Morza Aralskiego to nie jest historia sprzed 50 lat – ona się zdarza i dziś, i w wielu krajach.

Wybraliśmy rowery, żeby móc samodzielnie dotrzeć nad dawne i obecne brzegi Morza Aralskiego, od strony uzbeckiej i kazachskiej. Rower odejmuje też oficjalności, a to wciąż jest nieprawdopodobnie wrażliwy temat na miejscu, o którym nie rozmawia się otwarcie. Zebrany materiał reporterski przerósł nasze oczekiwania. Dopisaliśmy nowy rozdział o najnowszych działaniach na dnie morza.

Fotografując pozostałości Morza Aralskiego – piękne, z imponującymi zachodami słońca, spokojne, jak to nad morzem – łatwo zapomnieć, że to miejsce katastrofy, łatwo dać się omamić ładnym obrazkom. O rozmiarze tragedii przypomina gruba warstwa soli i pestycydów na ziemi, bagniste, śmierdzące brzegi i opuszczone wioski rybackie. A gdzieniegdzie i wielkie, nowoczesne instalacje montowane właśnie na aralskich pozostałościach.

Wyjazd miał też aspekt przygodowy, wyprawa rowerami przez stepy jest wyzwaniem samym w sobie – logistycznym i kondycyjnym. Stepowe drogi są piaszczyste, suche, nieoznaczone. Dziesiątki wyjeżdżonych w różnych kierunkach ścieżek utrudniają nawigację. Jeżdżenie rowerem w takich warunkach najbardziej utrudnia konieczny zapas wody.

rybka.rybnik.eu rybnik.eu Karta seniora Karta dużej rodziny
zamknij