Facebook Kanał YouTube Instagram
Formularz wyszukiwania
dwoje uśmiechniętych dzieci z rękami szeroko rozpostartymi w górze, szałowe półkolonie z domem kultury
po lewej kadr z filmu mężczyzna w smokingu i kobieta ubrana casualowo, po prawej informacje o seansie kino na leżakach 17 lipca o 20:30
po lewej kadr z filmu, wesoły jeżyk i misie, po prawej na żółtym tle informacje o seansie, rodzinne kino na leżakach 24 lipca o 20:30
po lewej kadr z filmu, grupa osób przechodzi przez tory kolejowe, zmierzch. Po prawej informacje o seansie Kino na leżakach 31 lipca o 20:30
po lewej kadr z animacji dwa zmartwione zwierzątka pochylają się nad czymś. Po prawej na żółtym tle rodzinne kino na leżakach i informacje o seansie
po prawej zdjęcie dwóch mężczyzn, prawdopodobnie w lesie, jeden z nich trzyma łopatę po prawej informacje na niebieskim tle kino na leżakach, ostatni seans wakacji 28.08.2026

Karawana: Piotr Strzeżysz | 15.03 o 16:30

2025-03-15

Przedstawiamy gości tegorocznej Karawany:

w sobotę 15 marca 2025 r. o 16:30 zapraszamy na spotkanie z Piotrem Strzeżyszem

"Rowerem z Polski w Himalaje".

uśmiechnięty mężczyzna z rowerem

Autor o wyprawie:

Trwająca ponad rok podróż rozpoczęła się w mojej rodzinnej miejscowości, Hucie Czechy, zwanej również Trąbkami. Przez Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię dotarłem do Turcji, która już wcześniej kojarzyła mi się z przyjaznymi ludźmi, dobrą kuchnią, pięknymi krajobrazami i namiastką tej Azji, do której zmierzałem. Turcja nie rozczarowała, wręcz przeciwnie – pozostawiła wspomnienia wielu dobrych spotkań.

Iran przebił wszystkie odwiedzone przeze mnie kraje pod kątem gościnności, otwartości, uśmiechu. Niemal codziennie byłem zapraszany do domu, na rozmowę, czy choćby na kawę.

Następny kraj, Pakistan, okazał się jednym z największych podróżniczych wyzwań. Z uwagi na potencjalne, sporadycznie zdarzające się ataki terrorystyczne, często jechałem w eskorcie policji.

Do Indii wjechałem na początku kwietnia. Był to dla mnie niejako powrót do tego kraju po prawie dwudziestu latach, do tego na tym samym rowerze (z tą różnicą, że 20 lat temu przyleciałem z Polski do Delhi i dalej jechałem rowerem, a tym razem dotarłem do Indii drogą lądową).

Moim pierwszym celem był Kaszmir, skąd zamierzałem udać się do Ladakhu. Po otrzymaniu pozwolenia na wjazd na przełęcz Umling La (wysokość 5888 metrów n.p.m.) i przyległe jej tereny, ruszyłem na południe. Tydzień później, jako pierwszy Polak na rowerze, wjechałem na najwyższą, przejezdną przełęcz świata.

Serdecznie zapraszam na spotkanie, na którym spróbuję podzielić się choć częścią wspomnień z nieprawdopodobnego bogactwa przeżyć z niedawno zakończonej wędrówki. 

 

Karnety i wejściówki na wydarzenie można znaleźć tutaj.

Pełen program Karawany.

 

rybka.rybnik.eu rybnik.eu Karta seniora Karta dużej rodziny
zamknij